reklama

Styczeń 2014 :)

Hope jak mieli roczek to już praktycznie prosili (ale dla pewności pielucha oczywiście jeszcze była-czasem cały dzień sucha:rofl2:) a jak mieli rok i 8mies to już w majteczkach tylko:-) i też zaczęłam jak mieli 5mies:tak:
 
reklama
Yoanna ja mam takie krzesełko ale jeszcze nie jest rozpakowane - prezent z pracy. Koleżanka ma i jest zadowolna. Ja po starszakach mam jeszcze gdzieś schowanedrewniane drewexu i byłam zadowolona z tamtego szczególnie potem np do rysowania jako krzesełko i stolik oddzielńie.
 
Milusia gratulacje nowych umiejętności! Jestem w szoku! Takie maleństwo i już na nocnik? No i jak widać córeczka dba o kieszeń rodziców, oszczędna niemal od urodzenia:))

Yoanna moja chrześnica miała takie plastikowe krzesełko do siedzenia, które jej mama bardzo sobie chwaliła. Krzesełko miało zmienną wysokość. Mała była w nim karmiona a potem sama jadła z miseczki, rysowała na tym a'la stoliczku itd. Przydatna rzecz a teraz my je odziedziczyliśmy dla Wojtusia.
 
TAMTUSIA gratulacje ząbka sukienki i zaliczenia

EMILLY gratulacje

MILUSIA nie no przodujecie z nocnikiem, ja poczekam az mała będzie dobrze siedzieć, wtedy będziem próbować

Co do krzesełka ja mam drewniane...

Dziś szczepienie i ważenie moja ksiezna waży aż 6800( aż bo Cypich do 10 dobijał) lekarz pochwalił że mała ładnie przybiera :-p.

No i ostatnio tez zaliczyliśmy Korneliowy pierwszy wypad nad morze. No cóz zachwycona nie była bo ja slonko raziło a to mała wampirzyca jest.
 
Dzięki za odpowiedzi :-)
Zamówiłam to krzesełko, szare, zobaczymy jak będzie :tak:
Po wczorajszej marchewce dzisiaj kupa jakby ktoś przełożył bezpośrednio zawartość słoiczka marchewkowego do pampersa. Czy to normalne jest? :szok:
 
nosz tak dzisiaj się wkurzyłam że masakra!!!
Dlaczego ludzie nie używają mózgów???????!!!!:wściekła/y:
Wyobraźcie sobie że Litwini u nas pod supermarketem zostawili w aucie dziecko i poszli sobie na zakupy!!!!:wściekła/y:Dziewczynka spała (miała ok.3lat) akurat koleżanka była pierwsza i dzwoniła do męża co ma robić-oczywiście wzywać policje!A za chwilę i my bylismy bo akurat jechaliśmy tam na zakupy...
JAk zajechaliśmy to siedziała i płakała wystraszona widokiem policji...wzięłam ją szybko na rączki i tak się do mnie przytuliła że serce po prostu pęka....I tak z tym przytulonym dzieciątkiem czekaliśmy na bezmózgich rodziców...(ponad pół godziny od chwili kiedy dziecko zostało w ogólne zauważone)zjawiają sie rodzice zdziwieni w ogóle sytuacją...:wściekła/y:
Matka pinda jedna wymalowana, wypicowana z pełnym koszykiem, mężem i ok.12letnim synem idą spacerkiem...:wściekła/y:
ręce opadły!Fakt upału dziś nie ma,ale gdyby był jestem pewna ze to dziecko by też było pozostawione....
A co najlepsze samochód był otwarty a kluczyki w środku....JAk policja się do nich rzuciła to ojciec na to "ale ona przecież spała":wściekła/y:
 
reklama
Milusia smutne to co piszesz. Mnie to nawet nie wkurza, ale smuci :(. Choć Ciebie rozumiem to byłaś tam na miejscu. Chcę wierzyć że w upał by jej nie zostawili ... ale sama mam 3 letnią córeczkę i wiecie jak by biedna płakała jak by się obudziła sama w aucie i mamy nie było by. Serce mi się ściska na samą myśl o tym ...
Ale masz rację Milusia, naiwna jestem w upał też pewnie by ją zostawili. Skoro mieli gdzieś że może się obudzić i będzie płakać sama bez mamy.
W zeszłym roku jak była ta akcja w Stanach żeby nie zostawiać dzieci w aucie to naiwnie wierzyłam że u nas się to nie zdarza ...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry