Dziękujemy za wsparcie dziewczyny :*
Maciuś jest utrzymywany w stanie śpiączki, nie może się ruszać żeby nic nie zrobić z rurką intubacyjna. Jest bezpieczny i nieświadomy tego, co się dzieje. Za to my szalejemy że strachu. Na dodatek powodem dla którego nie chcą spróbować przejść na jego własny oddech jest... weekend i tylko dyżurowa obsada chirurgow. Bo w razie jakby się coś działo to może być ciężki ściągnąć kogoś na cito. Z jednej strony rozumiem, że tak jest bezpieczniej, z drugiej wkurza mnie to czekanie do poniedziałku i to, że w niego tyle leków otepiajacych ładują...