Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
malinka jeśli nie masz zaswiadczenia z lab o grupie będziesz musiała to badanie zrobić jeszcze raz. No i nie podajesz tego na 1 wizycie lekarz Ci to zleci co masz zrobić i na kiedy i wyniki badań takie jak aktualna morfologia, badania mocu, własnie to badanie krwi i inne z książeczką ciązy nosić przy sobie.
Ja planuje w tym roku kościelny bo mamy tylko cywilny
Takie rocznice są wyjątkowe My staraliśmy się o dzieciątko kilka miesięcy, niestety bezskutecznie. Znalazłam świetną stronkę (OvuFriend) dzięki której dokładnie obserwowałam co się dzieje w moim organizmie. W tym miesiącu byłam pewna, że okres przyjdzie (z obserwacji i przeczuć). Byłam pewna jak nigdy, nawet przeżywałam fakt, że nie możemy zajść w ciąże! Mój mąż powiedział mi tydzień temu: "Jesteś w ciąży, na pewno." Heh, jego przeczucia się nie myliły
Naprawdę cieszę się, że znalazłam to forum
ja mam rh+ , mąz rh- , nie ma konfliktu. Konflikt na poziomie rh jest wtedy jak mama ma rh- a tata rh+ a dziecko odziedziczy po ojcu
jak mama ma rh+ to luzik co by nie miał tata
No dziewczyny :-) duzo was juz to za kazda trzymam kciukasy.
Ja sobie sikne jutro a co mozna nie?
strasznie mnie rozpycha w prawej pachwinie a jak wstaje to ciagnie i rwie i dzis mi strasznie smierdzial jeden kolo co siedzial przedemna.... ktoras cos rwie czy znowu cos sobie naciagnelam?
Ania będzie dobrze
ja z Kubą też poszłam na USG za szybko i dzidzia sie nie pokazała a jak poszlam na drugie po 1,5 tygodnia to serduszko ślicznie biło
Buka, ja też korzystałam z ovufriend. Anna, wrzucaj fotki fasolki do naszej galerii ja na pierwszej wizycie z Natem też tylko pęcherzyk widziałam, dlatego teraz trochę dłużej poczekam, żeby widać było dzidziusia Na ratunek, a żebyś wiedziała jak mi wszystko śmierdzi, np świeczka lawendowa przy łóżku, której nigdy nie czułam teraz mi tak jedzie że szok. dziś wuj który pali fajki przyszedł, musiałam wyjść z pokoju bo aż mnie dusiło w gardle. kciuki za teścik trzymam
Więc chyba moge się zacząc cieszyc?? Bedę chyba MAMĄ
Chociaż narazie to jest dla mnie surrealistyczne...
Jutro mam wizyte u swojej ginki i moze juz zrobi mi USG...
Oczywiscie rozmawialam z lekarzem od in vitro, dr R z invimedu..tzn rozmawialam..wymienialam z nim smsy bo nie mogl rozmawiac Pogratulowal...napisal ze trzym kciuki...no i nie musze już do niego przyjezdzać m, mogę od razu być pod opieka mojej ginki tu na miejscu....
No i tak dzisiaj sobie codziłam po skleach..ogladalam stroje kąpielowe....a potem się zorientowałam, ze po co mi one No i przytłacza mnie ilośc informacji ...w sensie..co jesc czego nie..jakie witaminy......no nic..moze jutro sie czegos dowiem...