Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
a teraz się zastanawiam nad tym miksem

wg USG miałam 6-7.01 termin i to od pierwszego USG, więc niby realnie. Baaa leżałam, to mówię - wyleżę ten styczeń, nawet jak mnie wszystko już masakrycznie bolało 27 grudnia i po prostu wiedziałam, że do porodu mi się organizm szykuje, to jeszcze się łudziłam, że do 1.01 dotrwam - No, a 28.12 o 6 rano pyk i wody płodowe poszły i skurcze co 2 minuty - no to już nie miałam złudzeń, że 3 dni rodzić to nawet pierworódka nie da rady 

no i teraz już przynajmniej wiem, że nawet upór i siła woli nie pomoże i wpływu na poród nie ma - jak się rodzi to się rodzi
dlatego mówie byle do grudnia! A jak wytrwado stycznia to też dobrze :-) byle zdrowy i w miare o czasie! A z resztą damy sobie radę!
Nie ma krwi więc się łudzę że kanał rodny nie jest jeszcze w pełni drożny i jutro musze zadzwonić do mojej gin i poprosić o kontrolę szyjki - nie sprawdzała ostatnio... :-( nosi mnie bo się strasznie boję czy to jakieś moje widzimisię czy faktycznie coś się dzieje... mam jakąś paranoje po problemach z poprzednią ciążą... Jutro choćby się paliło muszę iść do gina...