Fifka - jedz...musisz byc pewna ze wszystko ok....W takich sytuacjach to powinna cie zobaczyc poza kolejnoscia nawet chyba.
Vinga - gratulacje dla Natka!!! Super chlopak

Ale jeszcze bedziesz blogo wspominac czasy kiedy sie nie przemieszczal sam

Dona - wspolczuje chorobska...oby przeszlo jak najszybciej!!! Zreszta my tes sie ciahgle zmagamay z kaszlem I katarem malego.
Ja ciagle na antybiotykach I lecze ten pecherz...no I chyba znow jakas infekcja sie przypaletala

mam juz doooooscccc

chyba tym razem to rekacja poantybiotykowa bo swedzi, piecze itd...A jak mowie o tym lekarzowi ogolnemu to twardo sie upiera ze w cziay nic sie dopochwowo nie daje

Juz mnie zalamuje...

A jaelsi bede musiala isc do gina to znow zabule 150 euro tylko po to zeby mi cos przepiszal na grzybice....zalamka poprostu

plakac mi sie juz chce...
No I zaraz sie chyba zalamie...

wlasnie dzwonilam do przychodni zeby zapytac o wyniki moczu ktore doctor wzial do badania w zeszlym tyg...bo mieli poslac do labu do szpitala...I mi babka mowi ze probka czysta...Nosz kur.... to skad byl ten bol I pieczenie wtedy...A druga sprawa to jesli tak...to czemu ten lekarz (ktory zreszta byl na zastepstwie) nie zadzwonil zebym nie brala tego anybiotyku skoro probka czysta

Moze teraz sie nabawilam grzybicy tylko dlatego ze bralam ten sku...antybiotyk...No poprostu zalamka

juz nie mam sily...