• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Styczeń 2014 :)

hej kobitki :)
Ikasia, ja bym nie wracała, przecież dzidzia jest najważniejsza i trzeba o nią dbać :) trzeba sobie jakieś hobby wymyślić :) ja w tamtej ciąży od 3 miesiąca byłam na zwolnieniu ale nie pamiętam, żebym się nudziła w domu. wstawałam późno, bo ok 12 a potem jakoś tam sobie ten czas zapełniałam. teraz nie mam takiego "problemu" bo Nati zajmuje całą moją uwagę, czasem nawet po nosie podrapać się nie mogę. ja też dziś na betkę jadę, gin kazał zobaczyć czy "ktoś" dobrze rośnie.
 
reklama
Akuku, to jak masz chwilkę luzu, to korzystaj :) Ja wczoraj sprzedałam Mikołaja mojej mamie, a że moja siostra też jej podrzuciła swojego syna (4 lata) to miała wesoło :-D

W ciąży z Mikołajem poszłam na l4 dopiero początkiem 6-go miesiąca, ale teraz na pewno wcześniej to zrobię. Jak tylko kogoś przyuczę na swoje stanowisko... Mam dosyć stresującą pracę, a mam się cieszyć z ciąży a nie stresować, no nie?
 
Fifka, ja jestem w 5 tygodniu i z objawów mam bolesne piersi i metaliczny smak w buzi 24h na dobę. W pierwszej ciąży też miałam bolesne piersi od samego początku, i na dokładkę ciągnięcie w podbrzuszu, którego teraz nie mam. W 7-8 tygodniu z objawów doszło ciągłe siusianie. No a potem.. potem niestety nie wyszło. Ale jak widać objawy mogą być jednak dosyć wcześnie.

Agagsm, każda inna, mam nadzieję, że tym razem uda mi się wyjść z pierwszego trymestru i dotrwać do końca. U mnie niestety nie tylko pierwszy trymestr będzie newralgiczny. Mam mięśniaka macicy, który nie wiadomo, jak się w ciąży zachowa. Może się okazać, że zacznie błyskawicznie rosnąć. Oby nie....
 
Hej kochane.
Ja ledwo zyje. 5 dzien z rzedu zdycham :(
Jeżeli cieszycie sie z braku objawow to nie chwalcie dnia przed zachodem słońca u mnie 7 tydzien i umieram.
 
katherinne, o widzisz, ja też w macicy coś mam, na razie to podobno tylko skupisko komorek, jeszcze nie mięsniak, ale zapewne za jakiś czas coś wyskoczy...
 
Delewarre, oby nie wyskoczyło. Ja zamierzam być po właściwej stronie statystyk. Kobiety mają mięśniaki i rodzą zdrowe dzieci. Będę jedną z nich, kropka.
 
Cześć.
Ja tez dziś umieram. Upał, rzygac mi się chce całe dnie, jestem po pogrzebie przemeczona zrobiłam w weekend ponad tysiąc kilometrów... Córka ma egzamin za egzaminem.
A do tego pracuje w tym tygodniu w terenie na budowach...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry