cze!
piątek, weekendu początek! taaaaaa, jakby to miało dla mnie jakieś znaczenie...codziennie mam weekend!
Dobrze, ze jutro jedziemy obkupić mnie! Bo znowu w nic się nie mieszczę...A we Francji otworzyli nowe centrum, tak więc...
macie jakieś najnowsze newsy, kiedy ten styczeń w końcu??????????????????????
i jeszcze takie mam pytanie: co kupujecie pod choinkę? dzieciom? mężom? bo ja jak zwykle mam problem
Milusia - jezuniu!!!!! mam nadzieję, zę dziś trochę choć lepiej z Kubulą!
Anbas - oj, to niefajnie...dużo tego antybiotyku...ale tak jak piszesz, lepiej brać niż z infekcją chodzić...a jak się okaże że nie musisz, to tym lepiej! więc sikaj im do próbnika raz jeszcze
Akuku - u mnie identyko! następny ma być chłopak - takie zamówienie

już ja się postaram, zeby nie...żeby nic...żeby w ogóle

i nie denerwuj się!!!!!!!!!!!!!
Cleopatra - w Polsce też tak miałam, bo parter, więc zawsze domofonem tam walili. Ale przestali...jak zaczęłam na pytanie :"Może pani otworzyć" odpowiadać "Nie"

i już
Anisen - to musi bosko wyglądać

posikiwanie tu i ówdzie

olej, nie biegaj, trudno no!
Magsus - normalnie jak kabaret jakichś z tymi awariami

ale tak szczerze, to bym się zeźliła...
Sylka, Marika, Blanka - oby piątek przyniósł zdrowie dla Was i dzieciaczków!
Miejskibandyta - no! i niech kopie mocno, po co matkę denerwuje bezruchem?
Elama - fajowe podarki!