Czesc dziewczyny!! witam sie poweekendowo

)
Ikasia: mam to samo

takze nie martw sie, tak jak mowisz jeszcze chwila

))
Inomama : super te , lampiony, tylko ja jestem taki antytalent do takich rzeczy ze nie wiem czy by mi to wyszlo;p
My na weekend bylismy u naszej paczki znajomyuch w miescie gdzie mieszkalismy

) fajnie sie bylo spotkac, tym bardziej ze juz niedlugo takie spotkania sie skoncza. Mam nadzzieje ze chociaz oni beda nas odwiedzac

)
POgoda fakt straszna. Wczoraj jak wracalismy , ja prowadzilam bo to tylko godzina drogi, a moj S dzien wczesniej troszke wypil. Ale jak sie nagle zerwal wiatr, deszcz jakby ktos z wiadra lał i jeszcze zaczelo sie blyskac (armagedon normalnie) to spanikowalam i musialam sie zamienic z nim bo przerazona bylam
Ja juz nie wiem jak ta mala moja jest ulozona ,bo w roznych miejscach i kupie i sie wierci, az czasem sie zatstanawiam czy aby napewno jest tam jeden dzidziol
A dzisiaj w nocy taka ZGAGA poteżna, ze myslalam ze pale sie od srodka i udusze. MASAKRA!!!!!!!!!!!!!
No nic milego dnia moje panie:*
