• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczeń 2015

reklama
Dżizas co za masakre przeżyłam.
Już myślałam, że będę po pogotowie dzwonić.
Tymko jakieś 2 godziny temu obudził się z bólem brzucha, płakał, po całym łóżku latał.
Raz chciał na ręce, za chwilę się kładł, wił, nawet ja siedział to jakby go coś wykrecalo.
Masowałam mu brzuszek i nic, mięty wypić nie chciał, dałam mu espumisan no nic mu nie pomagało i tak przez 2h ryczałam razem z nim, bo za cholerę nie mogłam mu pomóc. W końcu biedny zwymiotował więc poszłam go umyć, przebrać i od razu zasnął :-(
Już się bałam, że to wyrostek, a ja sama z 2 dzieci i w 8 miesiącu ciąży :-(
 
alecta, biedaczek. Oby mu przeszło...
My byliśmy w kinie na kosogłosie. To pewnie ostatni wypad do kina na następne x miesięcy...zanim będziemy mogli znowu pojechać to pewnie młoda będzie miała ok roku...film fajny, czekam na zakończenie. Jeszcze chciałam książki przeczytać, ale nie wiem czy się uda do porodu...
 
Alecta zdrówka dla T, miejmy nadzieję że po prostu coś mu stanęło na brzuszku!



Jenn mówię ci takie delikatne podskoki w brzuchu, u mnie na ogół kolo 15-20 min tak podskakuje po czym mija, ale przez ten czas tak na oko co 5sec hop


Megami strasznie denerwujące, ja nie lubię jsk Stachu ma czkawke
 
reklama
Poranek o dziwo nie tak szary jak przez ostatnich kilka dni, także myślę, że spacer dzisiaj na pewno jakiś się pojawi.
No i wreszcie wyczekiwana 3 na pasku :-D Skończone 30 tygodni, już nie czuję się osamotniona ;-)
Udanego dnia dziewczyny!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry