• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczeń 2015

reklama
Jeżyk haha no teraz to już odwrotu nie masz :-D
Ja też byłam na początku przerażona i w ogóle jak tą małą dupke zobaczyłam, no masakra, a teraz się już przyzwyczaiłam :-P
 
Dzięki dziewczyny za wsparcie.... Normalnie aż mi serce pęka momentami i nie mogę łez powstrzymać....


Jutro o 11 mam być w szpitalu z torbami. Więc nie wiem czy jutro nie będę miała cc..... Jestem tak przerażona i wystraszona , że aż serce mi szaleje z nerwów. Cieszę się wiadomo, ale tak teraz wszystko na raz.... :sorry:

Jak to z mlekiem po cc? Herbatki mam, laktator biorę z sobą ale też i mm....
 
Ostatnia edycja:
Mommy ja po cc normalnie karmiłam, a młodą miałam w sumie dopiero od połowy drugiego dnia.
Pokarm co prawda może pojawić się trochę później, a dokładniej nawał pokarmu, ale ogólnie nie powinno być problemu.
Mm w razie czego dostaniesz w szpitalu, ale laktator warto wziąć żeby w pierwszym dniu rozkręcić produkcję.
 
Alecta wiesz co kupiłam mm bo nie wiem jak to jest w szpitalach, jak trafie na jakąś heksę to nie chcę się prosić. Enamfil 1 kupiłam-tyle tego że nie wiedziałam co wziąść a kiedyś stwierdziłam że to dobre mleko. Jak pobudzać laktację? Herbatki mam, metoda 7-5-3 (czy jakoś tak)? Butelki swoje pewno wziaść? Juz w sumie spakowałam.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry