Zelka, aż mnie zmroziło czytajac co się stało ..jaj dobrze, ze juz ok! Obyscie jak najszybciej do domu wróciły!
U nas tez dziecko przenoszone wiec wysuszone, my z kolei myjemy się i smarujemy oilanem. Jeśli chodzi o karmienie, to ja bebilon, starsza się na nim wyzywila od 0 do 3 lat i zdrowa.
O nocach nie piszę, bo poprostu śpimy.
Co do wagi, moje dziecko w ciągu 14 dni przybrało na wadze aż 700 g ale ze więcej karmię piersią niż mm to mam się nie martwić. Nie karmię nigdy gola piersią tylko z nakladka canpolu easyStart, bo mała juz w szpitalu wkurzala się, nie może złapać sutka, wiec szkoda jej nerwów.
U mnie tez niestety laktacja się unormowala, tzn jest w sam raz na posiłek a ja chce nadprodukcje, żeby odciągać, wiec na nowo herbatka i laktator w ruchu

jeśli chodzi o spacery to nie chodzimy tez codziennie. Kończ póki co, obiad trza zjeść.
P.s macie starsze dzieciaczki w domu czy tez żłobek / przedszkole?
Miłego dnia