Melduję się i ja!

Próbowałam Was nadrobić.. ale poległam.
Dzisiaj zostałam pierwszy raz sama z dwójką Potworów. Mam nadzieję, że od października, gdy Młody będzie miał już 2,5 roku uda się go posłać do przedszkola (chociaż po wyrzucenia ze żłobka, Mąż się śmieje, że ma już nasrane w papierach). I wtedy odpocznę! W końcu to "tylko" 9 miesięcy.
Pierwszy raz zdarzyło się tak, że oboje śpią w tym samym czasie - zostało mi 25 minut dla siebie.
Moja Olga też ma problemy z kupami, mimo, że jest na mm - cały czas ma zatwardzenia i przez to słabo śpi. Kupiłam jej dzisiaj w aptece duphalac - podałam trochę i mam nadzieję, że pomoże. Jeśli nie, trzeba będzie spróbować zmienić mleko. :/
W nocy chyba mamy wszystkie to samo

Jak Młoda dzisiaj w końcu zasnęła o 4.30, to już o 5.30 musiałam budzić Męża do pracy, a o 6.30 wstał Starszak. I tyle było z mojego snu.
Codziennie zaliczamy minimum 2h spacer, Olga go przesypia, Antek szaleje.
I pochwalę się najnowszym zakupem!

Od niedawna Reserved prowadzi sprzedaż przez internet (darmowa dostawa do sklepu, możliwość zwrotu do 30 dni - też w sklepie). Więc zaszalałam.. i kupiłam takie oto rajstopki za 4,99 - rozmiar 56/62, trochę jeszcze za duże, ale co tam!
jezyk - ja bym zrobiła aferę w przychodni! zgodnie z zapisami prawa, położna powinna być u Ciebie do 48h od wyjścia ze szpitala!