Moja to ma łeb jak sklep,pasuje jej czapeczka 45 po starszej siostrze.ja dzisiaj cały dzien z dziewczynami na dworze bo M ma jakaś infekcje wirusową i ma sie oszczedzać i izolować...masakra po prostu,mam 2 dzieci na głowie i całe mieszkanie a on jyż planuje że w końcu na konsoli sobie pogra...teżnie wiedziałam jak Jadźke ubrać,w końcu założyłam bodziaka z krótkim,spodnue drezowe,koszulja z długim i bluza rozpieta,bez kocyka i bez pokrywy wózka,nie zgrzała sie chyba.