kasia009
Zaangażowana w BB
Cześć dziewczyny, ja od piątku sama w domu, młody z ojcem pojechał do dziadków do Zgorzelca, raptem 3 dni a ja już szału dostaję, nie wiem co mam ze sobą zrobić, jednak takie rozstania nie są dobre, bo czuję się tak zmęczona psychicznie, że nie wyrabiam. A tak wszyscy mówili, że odpocznę... Mają wrócic na weekend, ale chyba im przyspiesze powrót, bo nie wiem czy mojemu W. na dobre wyjdzie spędzanie tyle czasu ze swoją mamusią... :-/ najgorsze jest to, że chciałam tyle rzeczy zrobić pod nieobecność małego, ale nie mam sily się podnieść z łóżka, nie chce mi się nawet posprzątać...
tak dla odchamienia się. Ja ciągle sama z dzieciakami w domu także wiesz, rano, wieczór, we dnie w nocy...wszystko na mojej głowie także te 3-4 dni uznałabym za błogosławieństwo. Niestety się nie da, przynajmniej do czasu aż młoda nie podrośnie.
Moje dziewczyny też odsyłam by odpocząć, ale ja wtedy w domu