reklama

Styczeń 2015

U nas chleb, bułki, wszelkie wafelki, chrupki to standard, owoce - banany i jabłka, bo ja anty BLW ;-)
No i looody, looody uwielbia :-D


My mamy neurologa 25 sierpnia, a na 13 sierpnia wyznaczone szczepienie, na które nie pójdziemy bez konsultacji z neurologiem, bo nie wiem, czy w ogóle nie będziemy mieć odroczonych szczepień...
 
reklama
W duuużym skrócie Ignaś po ostatnim szczepieniu (błonica-tężec-krztusiec, Hib i polio) miał NOP.
Niestety nie "standardowa" gorączka czy coś tędy, a napady wyglądające na padaczkowe.
Tego, co przeżyłam przez 9 dni nie da się opisać słowami, Młody co kilka minut łapał "zwiechy", zastygał w bezruchu, źrenice rozszerzone, przyśpieszony oddech i przerażenie w oczach, robiliśmy USG przezciemiączkowe, wszelkie badania krwi i kału, EEG i wszystkie badania super, na szczęście napady minęły same, ale nadal jesteśmy pod opieką pani neurolog i będę chciała odroczenia szczepień, bo nie przeżyłabym takich akcji drugi raz :-(:-(:-(
 
Nulini trzymam kciuki by nie robili problemów z odroczeniem! Po takich akcjach to ja na pewno bym im robiła problemy :-p
No i nie taka znów antyBLW jesteś chyba, że mu to wszystko łyżeczką podajesz spapkowane :-D

Młody póki co ok, gorączka sama spadła ;-) Ale marudny nadal, bidulek. A od czego to kij wie :-p
 
Licja wg mnie to on ma cały czas takie same dziąsła hehe ma już 2 dolne jedynki i nie zauważyłam by coś w buzi inaczej przy tym wyglądało.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry