Hej dziewczyny, dawno mnie nie było ale sporo się u nas działo nie miałam głowy.
Tak jak Agulqa jestem już po ślubie i chrzcie ( 19.09)

tak że Agulqa gratulacje dla was
Tymek rośnie jak szalony waży jakies 9,5kg. Ostatnio złapał jakieś przeziębienie ale dostał syrop na kaszel, inhalacje z soli na katar i już mu przechodzi
Cały czas kp ale dostał ostatnio mleko z butlki i wypił jakieś 100ml tak że mam nadzieje że niedługo się odstawi - budzi się w nocy tak jak się budził 3-5 razy i kurde nie mogę się doczekać aż będę mogła się napić % dla zrelaksowania - ja tak jak Nulini od porodu nie przespałam ani jednej nocy..
Młody raczkuje, wstaje przy wszystkim przy czym sie da, stoi już nawet trzymając się tylko jedną ręką - szalony jest i sie puszcza wierząc że nadal będzie tak stał a to oczywiście kończy się zawsze upadkiem (na szczęście ląduje na tyłku

).
Jeśli chodzi o przewijanie i ubieranie to u nas też hardcore - ale sprawdziły się u nas pantsy wygodnie sie je zakłada na wiercące się dziecko
Z jedzeniem nie mamy problemu wszystko co dostanie do ręki ląduje w buzi

ma 6 zębów i lubi gryźć.
Gaworzy mówi dadadada, tatatata i ze dwa razy wyszło mmmammma
Rozwija się pięknie - jedyny problem jaki mamy to że zasypia tylko na rękach (przy cycu) lub przytulony - jak to jest z zasypianiem u was?
jeśli chodzi o @ to ja pierwszy po porodzie dostałam w dzień matki, później miałam przerwę aż do września (ale przecież po porodzie to normalne że @ jest nienormalna

)
zdrówka dla wszystkich chorowitków!