reklama

Styczeń 2015

reklama
No to takie niskie ciut, choć bez tragedii, ale po jednym wyniku nic powiedzieć nie można, bo nie wiadomo jakie masz na co dzień. Moja mama długi czas żyła z niewykrytym nadciśnieniem (220/160 itd) i czuła się dobrze. Organizm się przyzwyczaił.
 
Doggi wspolczuje boli kręgosłupa, wiem przez co przechodzisz:(

Dziewczyny a nie macie tak, że na wizycie ciśnienie wyższe? Mi chyba z tych nerwów zawsze się trochę podnosi.

Nulini- a babcia choruje na cukrzycę?
 
120/80 to standard gdy nie jest się w ciąży. Moja położna mówiła mi ostatnio, że zdarzają się kobiety 80/40 i to w ciąży nie jest nic nienormalnego. Ja ostatnio miałam 106/64.
 
Ja mam zawsze takie samo...mniej więcej. Co do kręgosłupa współczuję. ..sama mam rwe która mi często dokucza i uszkodzony kręgosłup w odcinku szyjnym.
 
W pierwszej ciąży test obciążenia glukozą właśnie w domu robiłam, dziadziuś mi opisał wynik i wyszedł książkowy, nie wiem jak ja to teraz w przychodni przeżyję :baffled:
 
reklama
Jezyk ponoć to częste. Syndrom białego fartucha czy coś w tym stylu. Ja teraz mam w granicach 115/75-120/80 wiec ciąża mi raczej nie obniża. W drugiej za to miałam podniesione 130-140/90.

Nulini posiadanie lekarzy w rodzinie ma dużo plusów :) a jakieś minusy widzisz, czy u Ciebie raczej nie? :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry