Nulini, przykro. Myślałam, że po padaczce to wszystko, a tu jakieś jeszcze jedno gó****o wyszło

zdrowia dla Ignasia. Od urodzenia pod górkę, ech to życie...miejmy nadzieję, że będzie tylko lepiej.
Suseł, zdrówka dla Jagódki. Oby się już oczyściło.
My byłyśmy na szczepieniu wczoraj. Nawet nie miałabym jak odwlec bo Mańcia ostatnio chora była kilka miesięcy temu, w domu wszyscy zdrowi, także powodów do odroczenia brak. Tylko babcia katarzy, ale po prostu nie będzie się z nią widywać te kilka dni i tle. Wiecie ile czasu mniej więcej byłoby dobrze by dziecko niczego nie złapało po szczepieniu?
Za to dostałam skierowanie do okulisty. Małej ucieka oczko i trzeba skontrolować. Muszę podzwonić jak z terminami. Dał skierowanie na okulistę/oku. dziecięcego. Myślicie, że jest sens szukać koniecznie dziecięcego? Podejrzewam, że najbliższy w Poznaniu...
femme, ty nie marudź bo młoda przespała całą noc kilka razy w życiu w 1 mż

dziś znowu małpka wstała w środku nocy. Ja wracam do łóżka o 4, a mów akurat wstawał do pracy i narzeka, że mnie nie było. Jakbym to ja sama chciała sobie w nocy wariować
Mommy, a ty pisałaś, że ćwiczyć wczoraj szłaś na jakąś siłkę czy coś? Wiesz, że tak ok 3-4 h przed spaniem się nie powinno ćwiczyć bo się będzie miało problemy ze snem

chyba, że to nie o to chodziło
Ja nocnikowałam małą już od kilku miesięcy. Później jak złapała 3dniówkę to jakoś przestałam i później zaniedbałam. Teraz mała niechętnie siedzi, ciągle jest w ruchu. Za to na kibelku choć chwilę posiedzi. Właśnie zrobiła siusiu i trochę kupy także postaram się choć tam od czasu do czasu ją usadzić...