reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

reklama
Ja kupuję otulacze muślinowe dwa - to takie trochę większe bawełniane pieluchy i tym będę motać. Biorę je też do szpitala zamiast rożka. Chyba rożka nie będę w ogóle kupować, bo on jest tylko na chwilę tak na prawdę...
 
Ja to chyba nie kupuje rozka, on chyba nie jest konieczny,
U mnie termin na 20.01 i też chciałabym w styczniu urodzić Ale ja ciągle stres mam więc się szykuje na grudzień bo nie wierzę że do stycznia donoszę :)
I mnie w pracy dużo pracy dzisiaj i nie zadazam was czytać bo nie mam kiedy nawet telefonu sprawdzić Ale na szczęście jeszcze dwie godziny i do domu :)
 
Ja po wizycie

Szyjka ok, lekarz badal mnie na fotelu no i zrobil mi usg dopochwowe. Mowi ze przedwczesny porod raczej mi nie grozi.

Co do paciorkowca i grzybka to dostalam globulki 12 szt po 1 na noc. Mowil ze za duzo osob boi sie paciorkowca a sa gorsze bakterie.

Nadia nadal pozostaje Nadia i wazy 540g.

Waze juz 69 i czuje sie z tym koszmarnie, co do braku snu to lekarz mowil ze organizm sie przygotowuje na to co bedzie po porodzie haha.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry