Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Hej, spokojnie ja też miałam niska na samym początku w zasadzie tylko 2 razy ja sprawdzałam. Pierwsza była 405 następna 1200 ważne że rośnie.Wiecie co i ja zaczynam powoli wariować. Przejrzałam dokumenty które mam z poprzedniej ciąży i stwierdziłam, ze poziom hcg jest duzo za niski... Wtedy na początku ciąży, w 4 tc miałam wartosci powyzej 2 tys, teraz koniec czwartego 150 jednostek, poczatek piatek 550. Jest przyrost, ale wartości są duuuuuużo niższe, niby w normie, ale juz zaczynam schizować, czy to nie jest puste jajo, albo ciąża pozamaciczna...![]()
![]()
![]()
Staram się, ale jakiegoś doła załapalam. Chyba dopóki nie zrobie usg i nie zobaczę fasolki w bijącym sercem, to nie będę w stanie wyluzować.Dziewczyny wiem ze łatwo się mówi ale strasznie się same nakrecacie... więcej pozytywnego myślenia ❤ musi być dobrze i tego się trzymajmy!
Staram się, ale jakiegoś doła załapalam. Chyba dopóki nie zrobie usg i nie zobaczę fasolki w bijącym sercem, to nie będę w stanie wyluzować.
Staram się, ale jakiegoś doła załapalam. Chyba dopóki nie zrobie usg i nie zobaczę fasolki w bijącym sercem, to nie będę w stanie wyluzować.
Moja pierwsza ciąża tez zakończyła się niepowodzeniem, wiem jak boli strata ale z perspektywy czasu nic mi to nie dało a pogorszyło moja głowę.. o kolejną ciaze staraliśmy się prawie półtora roku a o obecna prawie rok... głowa naprawdę dużo robi i to w złą stronę wiec głową do góry i musi być dobrze! ❤Dokładnie. Mam tak samo. Te ciążę są takie kruche [emoji17] w jednej minucie twój świat może runąć i nic nie możesz zrobić. Tylko cierpieć. Cała noc nie mogłam spać bo nie wiem czy mnie też to nie spotka.... Dziewczyny Ale dagi ma rację. Nakrecamy się i stresujemy maluszki... musimy wyluzować.
Każdy radzi sobie ze strata inaczej. Ja po ostatnim poronieniu prawie że w depresje wpadłam. Nie potrafiłam sobie poradzić z tym, byłam wrakiem człowieka. Dopiero psycholog mi pomógł. Ale trwało to długo. No i ciąża. W trakcie terapii zaszłam w ciąże z córeczką, którą kocham nad życie i jest moim taim malutkim cudem.Moja pierwsza ciąża tez zakończyła się niepowodzeniem, wiem jak boli strata ale z perspektywy czasu nic mi to nie dało a pogorszyło moja głowę.. o kolejną ciaze staraliśmy się prawie półtora roku a o obecna prawie rok... głowa naprawdę dużo robi i to w złą stronę wiec głową do góry i musi być dobrze! ❤
Ja też z listopadaTak 84 to mój rocznik jestem z listopada
Właśnie weźmy przykład z dzieci one wierza i nie myślą co może stać się złego, mój 8 latek też się bardzo bardzooo modlił o rodzeństwo i czuje że to dzięki niemu niedlugo vedzie z nami maly bączek![]()