reklama

Styczniowe mamy 2020

A ja co chwile czuje się inaczej. Najgorsze jest dla mnie siedzenie przy biurku. Placy mi wysiadają. Jestem tłumaczem, więc jak zasiąde, to lece ze zleceniami 8-10h, potem jade do mojej szkoły językowej gdzie mam zajęcia i dopiero jak odrywam sie od biurka, to zaczyna się jazda, Jest mi słąbo, kręci mi się w głowie, zachowuje się jak dwulatka, wczoraj nie mogłam znależć kluczy od auta pod przedszkoelm dziecka, nie zabrałam jedzenia naszykowanego do szkoły, autem do garazu tyłem nie mogłam wjechac, aż maż się zlitował nade mną (ale najpierw usmial sie, i zastanawial, kiedy zderzak wyladujace na scianie domu). Jestem popołudniu b. zmeczona, ale w nocy mam slaby sen, czesto sie budze, byle co mnie wybudza (nigdy tak nie mialam, tylko na koncowce ciazy, jak brzuch mi przeszkadzal). Dzis rano zemdliło mnie przy myciu zebow i juz tak mam do teraz. Nawet mnie boli żoladek, jakbym sie czyms zatrula i ta cholerna zgaga...
Wiem co czujesz z tym myciem zębów i bólem żołądka ;) Dla mnie to największy wyczyn umyć zęby bez wymiotów;)
 
reklama
Hej kochane u mnie podobnie czyli nudności ale na szczęście bez wymiotów... tylko, że na większość zapachów mnie odrzuca ;/ oprócz tego mam jakieś huśtawki nastrojów jakoś ta trzecia ciąża mnie przeraża.. ;( dzisiaj byłam w lidlu pierwsze dżiny ciążowe zakupione ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry