Mąka z kremem to kiepski pomysł bo pozatyka pory i nie da skórze oddychać (!)- koleżanka ma rację, może pogorszyć stan. Proponowałabym sudokrem na pupę w czasie dnia (nam pomaga)- ale najlepiej cienką warstwę: gruba warstwa tylko pozatyka pory, a skóra i tak jej nie wchłonie- lepiej posmarować kilka razy cienko niż raz grubo, kąpiel w krochmalu (z mąki ziemniaczanej), a przede wszystkim duuuuużo wietrzenia i bardzo częsta zmiana pieluch (!!!). Jeśli możesz po prostu zdejmij pieluszkę i połóż dziecko na tetrze/ owiń w polarowy kocyk- tylko tak żeby dochodziło dużo powietrza, ale żeby nie było mu zimno- Twoje dziecko jest jeszcze małe i nie przemieszcza się więc wietrzenie jest możliwe i jak najbardziej zalecane w tym przypadku. Możesz też kąpać malca w nadmanganianie potasu (kupisz w aptece). Niektórym dzieciom pomaga rezygnacja z chusteczek nawilżanych ma rzecz mycia pupy wodą.