reklama

Szczepienie na rotawirusy

reklama
U nas u córeczki po szczepieniu na rotawirusy odezwał się brzuszek. Straszne bóle napadowe, płacz, niepokój i to przez całą dobę. Miała objawy wgłobienia jelita ale, dzięki Bogu, USG to wykluczyło. Okazało się, że ogromna ilość gazów się zatrzymała w jelitach. I to tak 6-8 dni po szczepionce na rotawirusy się pokazało.
 
U nas u córeczki po szczepieniu na rotawirusy odezwał się brzuszek. Straszne bóle napadowe, płacz, niepokój i to przez całą dobę. Miała objawy wgłobienia jelita ale, dzięki Bogu, USG to wykluczyło. Okazało się, że ogromna ilość gazów się zatrzymała w jelitach. I to tak 6-8 dni po szczepionce na rotawirusy się pokazało.
Dobrze, że u was obyło się to tylko na strachu. U nas nie było aż tak źle. Płaczu nie było tylko własnie taki spadek drastyczny tego apetytu. I była trochę taka rozbita. W sumie pielęgniarka powiedziała, że około tygodnia od szczepienia zacznie się wydalać i może być troszkę gorzej z brzuchem. Na szczęście to rzeczywiście musiało być po tej szczepionce, bo przeszło z dnia na dzień tak naprawdę
 
No to najważniejsze, że przeszło ☺️ I, że wracacie pewnie już do normy 💪! No te rotawirusy takie mają te skutki uboczne różne, choć jedne maluchy lepiej na nie reagują, inne gorzej. Właściwie, jak zawsze to loteria. 🤷 Dobrze, że macie to już za sobą 🤗.
 
U nas niestety, 2 doby po szczepieniu zero apetytu. Córka odmowila jedzenia i picia, wylądowałyśmy w szpitalu z NOP. Później jeszcze długo problemy z brzuszkiem 😭
 
Mam nadzieję, że po następnej dawce będzie już lepiej. Bez żadnych udziwnień. Oj jest z tymi naszymi maluchami zawrót głowy czasami 🫣 syn co prawda też był szczepiony, ale za nic nie pamiętam jak to z nim było 😁
 
My za radą naszej pani pediatry nie daliśmy Młodej następnych dawek. Powiedziała, że im starsze dziecko tym jest większa możliwość wgłobienia jelita, tym bardziej jeśli coś się działo wcześniej, tak jak u nas. Wierzę, że jakąś odporność ma, nawet po tej jednej dawce. Gdyby nie te reakcje po szczepieniu pewnie dalibyśmy jej trzy dawki, no ale baliśmy się, tym bardziej, że miała naprawdę nieciekawie potem. 🙄
 
My za radą naszej pani pediatry nie daliśmy Młodej następnych dawek. Powiedziała, że im starsze dziecko tym jest większa możliwość wgłobienia jelita, tym bardziej jeśli coś się działo wcześniej, tak jak u nas. Wierzę, że jakąś odporność ma, nawet po tej jednej dawce. Gdyby nie te reakcje po szczepieniu pewnie dalibyśmy jej trzy dawki, no ale baliśmy się, tym bardziej, że miała naprawdę nieciekawie potem. 🙄
Pewnie coś tam już ma tej odporoności, a jeśli nie może więcej to też nic nie zrobisz. Przecież nie podasz i nie będziesz czekać czy Wam się uda czy nie. Zapytam przy następnej wizycie jak to z nami. Bo w sumie oprócz tego jednodniowego spadku apetytu nic się nie działo.
 
reklama
Pewnie coś tam już ma tej odporoności, a jeśli nie może więcej to też nic nie zrobisz. Przecież nie podasz i nie będziesz czekać czy Wam się uda czy nie. Zapytam przy następnej wizycie jak to z nami. Bo w sumie oprócz tego jednodniowego spadku apetytu nic się nie działo.
Jedynym wskazaniem do braku podawania kolejnej dawki jest wgłobienie jelita.
Jeden dzien spadku apetytu to nawet nie musi mieć związku ze szczepieniem. Dzieci tak czasem mają. Dorośli też.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry