reklama

Szumiś który oryginalny?

reklama
Jest taka aplikacja, możesz sobie najpierw przesterować czy się w ogóle szumis przyda:) chodzi mi o pierwszą
 

Załączniki

  • IMG_0628.jpeg
    IMG_0628.jpeg
    54,7 KB · Wyświetleń: 180
reklama
Od czasu kiedy szumiace pluszaki weszły na nasz rynek, kilka razy zmieniało się "serce", w tym typ dźwięków, więc bez sensu bazować na opiniach sprzed lat i patrzeć na oryginalność (wiadomo, że jak wszystko dla małego dziecka powinno mieć atest i nie być bazarowe).

Ja konkretnie z szumiącym misiem sprzed lat mam takie doświadczenie, że dziecko bardzo dobrze spało przy nim, ale za to ja dostałam szumów usznych i myślałam, że zwariuje. Natomiast puszczałam też różne szumiące dzwieki z komórki, puszczałam też suszarkę do włosów i odkurzacz domowy, miałam też szumiącego misia nowszej generacji. Ale zostawiałam to na sytuacje kryzysowe.

O złym wpływie na mowę słyszałam już dawno i też było to dla mnie jakaś przestroga, aczkolwiek zawsze sobie zadaje pytanie, co było pierwsze: zaburzenia, które później skutkują opóźnieniem mowy, czy uspakajanie szumem...
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry