reklama

Szumiś który oryginalny?

Czyli wniosek z tego taki, pierwsze modele szumisiów były felerne, negatywnie wpływały na zdrowie niemowląt. A czy nowsze wersje uspypiacze są wolne od wcześniejszych "usterek"?
 
reklama
Czyli wniosek z tego taki, pierwsze modele szumisiów były felerne, negatywnie wpływały na zdrowie niemowląt. A czy nowsze wersje uspypiacze są wolne od wcześniejszych "usterek"?

Trzeba samemu decydować a nie patrzeć na innych zdanie po prostu. Z rozwagą i umiarem nie zaszkodzi.
Niejdni puszczają głośno muzykę albo szum z suszarki i co lepsze to jest ? Moim zdaniem nic a nic, albo jakies smieszne filmiki z internetu i moze jeszcze z komórki bo była o tym mowa😅 i nagle nie ma promieniowania itp od telefonów 😅😅
 
Czyli wniosek z tego taki, pierwsze modele szumisiów były felerne, negatywnie wpływały na zdrowie niemowląt. A czy nowsze wersje uspypiacze są wolne od wcześniejszych "usterek"?
Tego nie wie nikt. Minie kilkanaście lat i się okaże, czy gabinety specjalistyczne nadal są oblegane przez dzieci eksponowane szum. Pojawił się w obiegowych mediach temat, że biały szum jest szkodliwy, to producenci zaczęli reklamować, że oni dają w zabawce różowy szum, bicie serca itd itd.
 
Od czasu kiedy szumiace pluszaki weszły na nasz rynek, kilka razy zmieniało się "serce", w tym typ dźwięków, więc bez sensu bazować na opiniach sprzed lat i patrzeć na oryginalność (wiadomo, że jak wszystko dla małego dziecka powinno mieć atest i nie być bazarowe).

Ja konkretnie z szumiącym misiem sprzed lat mam takie doświadczenie, że dziecko bardzo dobrze spało przy nim, ale za to ja dostałam szumów usznych i myślałam, że zwariuje. Natomiast puszczałam też różne szumiące dzwieki z komórki, puszczałam też suszarkę do włosów i odkurzacz domowy, miałam też szumiącego misia nowszej generacji. Ale zostawiałam to na sytuacje kryzysowe.

O złym wpływie na mowę słyszałam już dawno i też było to dla mnie jakaś przestroga, aczkolwiek zawsze sobie zadaje pytanie, co było pierwsze: zaburzenia, które później skutkują opóźnieniem mowy, czy uspakajanie szumem...
moj syn - 3 lata - spi z białym szumem od urodzenia, gada jak najęty, bardzo bogaty zasób słownictwa, zdania złożone, mówi najlepiej z grupy i lepiej niż starsze o 2-3 lata dzieci, więc nie wiem czy jest prawda w twierdzeniu, że szumienie zaburza rozwój mowy 😄 na naszym przykładzie nie :)
 
reklama
Niestety u nas żaden sie nie sprawdził.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry