Najgorszy jaki miałam to BabyOno.
Musiałabym później sprawdzić jaki mam obecnie, ale jestem z niego zadowolona.
PS. Ja ten termometr traktuję raczej na zasadzie: ma temperaturę/ nie ma temperatury. Ale według mnie pokazuje rzeczywistą temperaturę. Zaniżanie/zawyżanie temperatury związane jest raczej np. z obecnością potu na czole (nie mówiąc o tym, że jak przyjdziesz z zimnego pomieszczenia, to masz zimne czoło i odwrotnie).