Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ale chodziłaś do położnej i robiłaś wyniki zapewne o czasie. Czyli byłaś pod kontrolą. Prowadząc ciążę na NFZ też ma się tylko 3, razy USG. Ale na wizyty do lekarza chodzi się co miesiąc. Już nie wspomnę o tym, że autorka z jakiegoś powodu się martwi i zrobiła w celu uspokojenia test. Który nic nie wnosi, a już na pewno jej nie uspokaja.Ja w ciąży miałam 3 razy usg. I to mi w zupełności wystarczyło. Oprócz tego tylko wizyty u położnej. Więc nie piszcie, że wizyty MUSZĄ być częściej. Jeżeli nic sie nie dzieje a autorka pytania umówiona jest na prenatalne to po co ma na gwałt szukac ginekologa?
Położna mierzyla mi ciśnienie, obwód brzucha i słuchała serca detektorem, to samo robił lekarz. Badania krwi miałam tylko raz na początku ciąży. Przeżyłam i dziecko też bez robienia usg co dwa tygodnie.Ale chodziłaś do położnej i robiłaś wyniki zapewne o czasie. Czyli byłaś pod kontrolą. Prowadząc ciążę na NFZ też ma się tylko 3, razy USG. Ale na wizyty do lekarza chodzi się co miesiąc. Już nie wspomnę o tym, że autorka z jakiegoś powodu się martwi i zrobiła w celu uspokojenia test. Który nic nie wnosi, a już na pewno jej nie uspokaja.
Wybacz, ale ja nie twierdzę, że ma lecieć na USG. Ale wypadałoby aby lekarz obejrzał wyniki badań. Glukoza, tsh, morfologia. A to, że Ty miałaś badania krwi tylko raz i dziecko urodziło się zdrowe, to dla mnie żadna reguła. Równie dobrze, można napisać, że się w ciąży paliło i jest ok. U jednej będzie ok u innej nie. Dla mnie 7 tygodni przerwy między wizytami to zbyt długo. Ja bym tyle nie czekała. Tym bardziej, że widocznie coś autorkę niepokoi.Położna mierzyla mi ciśnienie, obwód brzucha i słuchała serca detektorem, to samo robił lekarz. Badania krwi miałam tylko raz na początku ciąży. Przeżyłam i dziecko też bez robienia usg co dwa tygodnie.
Ja jedynie odniosłam sie do podpowiedzi, ze ma czym prędzej umawiać się na wizytę. Zgodzę się z tym, ze robienie testu w 11 tc jest bez sensu.
Nie będę wchodziła w polemikę z osobą o tak wąskim toku myślenia ;-)A to ciekawostka. Te rzesze kobiet co chodzą na usg i rodzą zdrowe dzieci to musza być jakieś absolutne wyjątki.
Nie straszcie już tak, że brak wizyt co 3 tygodnie to tragedia dla ciąży.... Tak naprawdę to w pierwszym trymestrze niewiele ciąży da się pomóc. Jeśli nie ma plamień/silnych bóli itp. - to spokojnie i ten tydzień może poczekać na wizytę. Nie wiem skąd przeświadczenie, że brak częstych wizyt to zagrożenie...
Tu gdzie mieszkam to jest reguła bo tak prowadzona jest ciąża. To,że Ty tyle nie możesz czekać to tylko indywidualna sprawa.Wybacz, ale ja nie twierdzę, że ma lecieć na USG. Ale wypadałoby aby lekarz obejrzał wyniki badań. Glukoza, tsh, morfologia. A to, że Ty miałaś badania krwi tylko raz i dziecko urodziło się zdrowe, to dla mnie żadna reguła. Równie dobrze, można napisać, że się w ciąży paliło i jest ok. U jednej będzie ok u innej nie. Dla mnie 7 tygodni przerwy między wizytami to zbyt długo. Ja bym tyle nie czekała. Tym bardziej, że widocznie coś autorkę niepokoi.