reklama

Test ciążowy

Dobry wieczór, chce zadać jedno pytanie, ponieważ chce się upewnić. Ostatnią miesiączkę miałam miesiąc temu. Około 2 tygodnie później miałam brązowo-czerwone plamienie co wskazywało na okres ale jednak okazało się że jest to prawdopodobnie podrażnienie pochwy. Stosunek miałam 1 stycznia, okres spóźnia mi się już tydzień, robiłam test ciążowy w dniu spodziewanej miesiączki, a kolejny zrobiłam parę dni później i oba wyszły negatywne. Miesiączki zwykle mam regularnie parę razy się zdarzyło że dostałam wcześniej lub parę dni później. Nie wiem czy spóźnienie miesiączki jest spowodowane podrażnieniem czy może jednak ciąża? Jeśli ktoś miał podobną sytuację proszę o odpowiedź. Pozdrawiam
 
reklama
Opóźnienie miesiączki może mieć różne przyczyny, np. stres, zmiany hormonalne, infekcje czy podrażnienia, ale skoro testy ciążowe wykonane w dniu spodziewanej miesiączki i kilka dni później były negatywne, ciąża wydaje się mało prawdopodobna. Jeśli wątpliwości pozostają, warto powtórzyć test za kilka dni (najlepiej rano) lub skonsultować się z ginekologiem, który może zlecić badanie krwi na hCG i ocenić inne możliwe przyczyny opóźnienia. Podrażnienie pochwy raczej nie powinno wpływać na miesiączkę, chyba że towarzyszyły mu objawy infekcji.
 
Opóźnienie miesiączki może mieć różne przyczyny, np. stres, zmiany hormonalne, infekcje czy podrażnienia, ale skoro testy ciążowe wykonane w dniu spodziewanej miesiączki i kilka dni później były negatywne, ciąża wydaje się mało prawdopodobna. Jeśli wątpliwości pozostają, warto powtórzyć test za kilka dni (najlepiej rano) lub skonsultować się z ginekologiem, który może zlecić badanie krwi na hCG i ocenić inne możliwe przyczyny opóźnienia. Podrażnienie pochwy raczej nie powinno wpływać na miesiączkę, chyba że towarzyszyły mu objawy infekcji

Opóźnienie miesiączki może mieć różne przyczyny, np. stres, zmiany hormonalne, infekcje czy podrażnienia, ale skoro testy ciążowe wykonane w dniu spodziewanej miesiączki i kilka dni później były negatywne, ciąża wydaje się mało prawdopodobna. Jeśli wątpliwości pozostają, warto powtórzyć test za kilka dni (najlepiej rano) lub skonsultować się z ginekologiem, który może zlecić badanie krwi na hCG i ocenić inne możliwe przyczyny opóźnienia. Podrażnienie pochwy raczej nie powinno wpływać na miesiączkę, chyba że towarzyszyły mu objawy infekcji.
W takim razie czy istnieje prawdopodobieństwo, że plamienie brązowo czerwone mogło być jednak miesiączką? Słyszałam, że czasem się zdarza dostać miesiaczke np 10 dni później po poprzedniej. Na początku wskazywało mi to na podrażnienie pochwy lecz jednak nie jestem pewna czy mogła to być rzeczywiście miesiączka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry