Hej,
Czy kyoras z Was stosowala tester oeulacyjny afrofyta? Zakupilam na allegro i nie wiem czy dobrze go uzyeam. Mozliwe ze w tym cyklu nie mialam jeszcze dni plodnych jednak obraz ktory mi sie pokazuje nie przypomina zadnego z tych ktore producent pokazuje w instrukcji. Pokazuje mi sie wiele kropek a wlasciwie plamek zlaczonych ze soba przypominajacych plaster miodu lub gasiennice. Zadnych paprotek ani malych kropeczek, raczej duze plamy. Nie wiem czy nie nakladam za duzo lub za malo sliny jednak patrze aby nie porobily sie babelki, nie wiem jaka jest optymalna ilosc sliny. Moze ze sluzu szyjkowego poszloby szybciej ale nigdy tego nie robilam, jak mozna go pobrac?
Czy kyoras z Was stosowala tester oeulacyjny afrofyta? Zakupilam na allegro i nie wiem czy dobrze go uzyeam. Mozliwe ze w tym cyklu nie mialam jeszcze dni plodnych jednak obraz ktory mi sie pokazuje nie przypomina zadnego z tych ktore producent pokazuje w instrukcji. Pokazuje mi sie wiele kropek a wlasciwie plamek zlaczonych ze soba przypominajacych plaster miodu lub gasiennice. Zadnych paprotek ani malych kropeczek, raczej duze plamy. Nie wiem czy nie nakladam za duzo lub za malo sliny jednak patrze aby nie porobily sie babelki, nie wiem jaka jest optymalna ilosc sliny. Moze ze sluzu szyjkowego poszloby szybciej ale nigdy tego nie robilam, jak mozna go pobrac?