Witam. To moja pierwsza i bardzo wyczekana ciąża więc panikuje na każdym kroku. Mianowicie mam w domu pieska jest jeszcze mały i robi rzeczy których nie powinien. Na porannym spacerze wziol do buzi kocie odchody oczywiście odrazu zareagowałam i to wypluł lecz w domu po pewnym czasie wskoczył na mnie i polizał mnie w usta (nie zdążyłam zareagować na to zachowanie). MOJE pytanie brzmi:czy jeśli w odchodach były zarazki toksoplazmozy mogłam się zarazić? Proszę o wyrozumiałość