Krzesełko skręcone :-) Mała zachwycona. od piątku siedzi zupełnie sama i jest problem żeby chociaż chwile poleżała. od razu ryk. krzesełko mamy takie proste drewniane bo na te z bajerami, z odchylanym oparciem nie mamy miejsca w mieszkaniu. mam takie krzesełko po siostrzenicy.zajmuje baaaardzo dużo miejsca. jest u dziadków.takze jak jeździmy w odwiedziny Maryśka też z niego korzysta.
ehh ale na pewno spacer zaliczymy póki nie pada ;-)
