reklama

Ujemna beta pozytywne testy

Witam,

Mam mały problem z testowaniem. Mam pcos i mega nieregularne cykle, jednak obserwuję je dość wnikliwie i według obserwacji dni płodne miałam 2 tygodnie temu.
Ok 10 dpo czułam się słabo, okres nie przyszedł więc zrobiłam test, który wyszedł pozytywnie. Zrobiłam też betę - negatywna. Ponieważ jednak moje samopoczucie jest lekko podejrzane a okresu brak (co może nie dziwi u mnie) zrobiłam kolejny raz test z moczu, a nawet 3 i nadal pozytywne. Po 2 dniach kolejna beta i znów ujemna. Byłam już w ciąży i objawy mam obecnie identyczne, natomiast zupełnie inne niż przed miesiączką. Czekam na wizytę, ale trochę nie wiem jak to wszystko interpretować. Znalazłam kilka informacji o takich sytuacjach zakończonych ciążą, nawet wypowiedzi lekarzy. Szukam innych :p kreski przybierają na siłę i daleko im do bladych.
 
reklama
Nawet 4 różnych firm? To mi się trochę nie zgadza. Nie upieram się ze jestem w ciąży ale choćby że względu na bezpieczeństwo wolałabym być pewna. Czy jest sens robić 3 betę.
A wiesz, że pozytywne testy nie zawsze zwiastują ciąże? Pfu, pfu, wypluwam te słowa, ale zrób trzeci raz bete i jeśli wyjdzie kolejny raz negatywna to migiem do lekarza!
 
Ja miałam taką sytuacje. 4 testy pozytywne przez 3 dni z rzędu. W 2 dniu od pozytywnego testu robiona beta w laboratorium która była ujemna. Okres przyszedł w następnym dniu po wyniku z labo, pytałam później lekarza to mówił ze ciąży nie było skoro z krwi nie wyszło
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry