Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Oby tak było! Boże kamień z serca by mi spadł. Fakt, byłam trochę zestresowana przed wejściem bo czułam drętwienie rąk i nóg a zawsze tak to się objawia, dodatkowo w trakcie badania bąbel nie współpracował, w końcu się zdenerwował, że go lekarz puka tym aparatem, zaczęło szaleć, odnosiłam wrażenie, że jakby mogło to by się popłakałoTo mogło być chwilowe. Spokojnie. Nawet Twoje nerwy mogły na to wpłynąć w tym momencie. Trzymam kciuki
Ach okej, myślałam, że chodzi o badanie przepływów. O słuchaniu serca słyszałam, ale u mnie lekarz słuchał od 10 tc. Serduszko niestety troszkę za szybko bije od samego poczatku, ale dziecko jest bardzo ruchliwe, przestraszyło się ostatnio bicia pana doktora USG o brzuch (chciał żeby zmieniło pozycję), no i czytałam, że robiono jakieś tam badania, że trochę za szybkie bicie (u nas 171-176) nie zagraża dziecku i rodzą się zdrowe. Gorzej jest jak bije za wolno zwłaszcza w I trymestrze.Ja na pierwszej wizycie od lekarza usylszalam, że serca słuchać nie będziemy, wytłumaczyła mi wtedy, że może nawet się zatrzymać. Czytałam później badania naukowe. Skąpe, ale są. Wpływ Dopplera w pierwszym trymestrze może być negatywny, oczywiście najbardziej na samym początku... Ty już jesteś w bezpiecznym czasie. Wtedy też miałam robione przepływy. Samo USG jest uznawane za bezpieczne całą ciążę.
Moje dziecko ma już rok, więc nie znajdę teraz tych pdf. Ale tutaj wpis matki, oczywiście bardzo emocjonalny, ale są podane źródła.
Nie wie dokladnie co jest powodem złych przeplywow. Ale one mogą być przez łożysko. Czasem starzeje sie ono szybciej niz kobieta chce. Acard powinien byc odstawiony przed 34 tc aby zamknęła sie jakas zastawka w ciąży. Mój lekarz bardzo tego pilnował. Zapytaj na wizycie.Dobrze jest przeczytać takie informacje. Dziś mam straszny dołek a ostatnie informacje z USG w tym nie pomagają... Złapał mnie jakiś atak paniki. Ja mam zapisany Acard 150 mg na noc do 36+0. W środę mam jeszcze wizytę u prowadzącego, to się go wypytam, bo najwięcej pytań pojawiło się po wyjściu z USGOn chyba będzie sprawdzał te przepływy na każdej wizycie, a przynajmniej mam taką nadzieję. Może uda się zrobić tak żeby wizyty były częściej niż raz na miesiąc...
To zapytam się o ten tydzień ciąży, ale widziałam, że to chyba zależy od lekarza, niektóre dziewczyny nawet w 37+0 odstawiały. Może to też później się weryfikuje ten termin odstawienia. Mam nadzieję, że ten Acard naprawdę pomożeNie wie dokladnie co jest powodem złych przeplywow. Ale one mogą być przez łożysko. Czasem starzeje sie ono szybciej niz kobieta chce. Acard powinien byc odstawiony przed 34 tc aby zamknęła sie jakas zastawka w ciąży. Mój lekarz bardzo tego pilnował. Zapytaj na wizycie.
Ja wizyty mialam co 2 lub 3 tygodnie. dobrze aby lekarze odpowiedzieli na twoje pytania.![]()
Moja też miała takie bicie serca. To wszystko o czym mówimy to jest właśnie Doppler.Ach okej, myślałam, że chodzi o badanie przepływów. O słuchaniu serca słyszałam, ale u mnie lekarz słuchał od 10 tc. Serduszko niestety troszkę za szybko bije od samego poczatku, ale dziecko jest bardzo ruchliwe, przestraszyło się ostatnio bicia pana doktora USG o brzuch (chciał żeby zmieniło pozycję), no i czytałam, że robiono jakieś tam badania, że trochę za szybkie bicie (u nas 171-176) nie zagraża dziecku i rodzą się zdrowe. Gorzej jest jak bije za wolno zwłaszcza w I trymestrze.
Ten mój lekarz co robił mi prenatalne ma ten certyfikat i chcę też do niego iść na połówkoweMoja też miała takie bicie serca. To wszystko o czym mówimy to jest właśnie Doppler.
Bierz acard i będzie dobrze. Wiele mam znajomych które brały. Teraz ten wirus, ale może uda Ci się iść w połowie ciąży do jakiegoś lekarza z certyfikatem fmf, będziesz spokojna.
Oby tak było! Boże kamień z serca by mi spadł. Fakt, byłam trochę zestresowana przed wejściem bo czułam drętwienie rąk i nóg a zawsze tak to się objawia, dodatkowo w trakcie badania bąbel nie współpracował, w końcu się zdenerwował, że go lekarz puka tym aparatem, zaczęło szaleć, odnosiłam wrażenie, że jakby mogło to by się popłakałoTo mogło być chwilowe. Spokojnie. Nawet Twoje nerwy mogły na to wpłynąć w tym momencie. Trzymam kciuki
Piszę jako ostrzeżenie aby pacjentki były świadome i mówiły że nie chcą dopplera zanim ktoś włączy bo po tym przykładze widać, że nie wolno. Jest inna metoda M-mode która jest bezpieczna i daje te same informacje bo po co kolejne sprawy sądowe jak można być przygotowanym i z progu mówić że na to zgody nie ma. Syg IC 3631/16 opinia biegłego. Cytaty: „ Użycie pulsacyjnego dopplera poniżej 10 tyg ciąży było i jest niezgodne ze standardami, gdyż doppler pulsacyjny tj. „kolorowy” wykonany na sercu zarodka < 10 tygodnia ciąży nie wnosi wiedzą nic więcej niż obrazowanie M-mode „osłuchanie samego serca”. Jest to postępowanie off label i w opinii biegłego wymagało zgody pacjentki. Dlatego w opinii biegłego Beata Rutkowska mogła popełnić błąd diagnostyczny – str 8 opinii podstawowej z dnia 25.03.2024r., „zasadą ALARA było w analizowanym przypadku poza wskazaniami medycznymi, niercjonalne, niecelowe, z nieznanym lub wątpliwym czasem przebiegu badania i intensywności ekspozycji zarodka.”Ja na pierwszej wizycie od lekarza usylszalam, że serca słuchać nie będziemy, wytłumaczyła mi wtedy, że może nawet się zatrzymać. Czytałam później badania naukowe. Skąpe, ale są. Wpływ Dopplera w pierwszym trymestrze może być negatywny, oczywiście najbardziej na samym początku... Ty już jesteś w bezpiecznym czasie. Wtedy też miałam robione przepływy. Samo USG jest uznawane za bezpieczne całą ciążę.
Moje dziecko ma już rok, więc nie znajdę teraz tych pdf. Ale tutaj wpis matki, oczywiście bardzo emocjonalny, ale są podane źródła.
Piszę jako ostrzeżenie aby pacjentki były świadome i mówiły że nie chcą dopplera zanim ktoś włączy bo po tym przykładze widać, że nie wolno. Jest inna metoda M-mode która jest bezpieczna i daje te same informacje bo po co kolejne sprawy sądowe jak można być przygotowanym i z progu mówić że na to zgody nie ma. Syg IC 3631/16 opinia biegłego. Cytaty: „ Użycie pulsacyjnego dopplera poniżej 10 tyg ciąży było i jest niezgodne ze standardami, gdyż doppler pulsacyjny tj. „kolorowy” wykonany na sercu zarodka < 10 tygodnia ciąży nie wnosi wiedzą nic więcej niż obrazowanie M-mode „osłuchanie samego serca”. Jest to postępowanie off label i w opinii biegłego wymagało zgody pacjentki. Dlatego w opinii biegłego Beata Rutkowska mogła popełnić błąd diagnostyczny – str 8 opinii podstawowej z dnia 25.03.2024r., „zasadą ALARA było w analizowanym przypadku poza wskazaniami medycznymi, niercjonalne, niecelowe, z nieznanym lub wątpliwym czasem przebiegu badania i intensywności ekspozycji zarodka.”Ja na pierwszej wizycie od lekarza usylszalam, że serca słuchać nie będziemy, wytłumaczyła mi wtedy, że może nawet się zatrzymać. Czytałam później badania naukowe. Skąpe, ale są. Wpływ Dopplera w pierwszym trymestrze może być negatywny, oczywiście najbardziej na samym początku... Ty już jesteś w bezpiecznym czasie. Wtedy też miałam robione przepływy. Samo USG jest uznawane za bezpieczne całą ciążę.
Moje dziecko ma już rok, więc nie znajdę teraz tych pdf. Ale tutaj wpis matki, oczywiście bardzo emocjonalny, ale są podane źródła.