reklama

Warunki snu niemowlęcia w dzień

Jarzynka

Fanka BB :)
Czy należy robić ciszę i przyciemniać pokój? Jakie są tego efekty? Jak wy robicie?

Ile spały w dzien Wasze dwumiesięczne maleństwa?

Moje wiecznie jest śpiące. Zasypia na około 30min a gdyby sie wybudza znów płacze, bo chce żebym je uspala. I tak jest cały dzień aż zasypia okolo 20 na 10h.
 
reklama
Rozwiązanie
Każde dzieciątko jest inne- będę powtarzać to jak mantrę, każde wymaga innych warunków i to my, rodzice, doskonale wiemy, jak najlepiej śpią nasze pociechy.
Takie ogólne "zarządzenia" i wytyczne do mnie nie przemawiają..
Jak słyszę,że niemowle ma tyle i tyle i powinno to i tamto, dostaje gorączki...:)

Popieram na 100%.
Każde dziecko inaczej śpi. Ma swój własny rytuał usypiania i pod tym względem nie ma równości. Jeden niemowlak będzie spał pół godziny dziennie, przy założeniu ze członkowie rodziny chodza na palcach i oddychają najciszej jak to jest możliwe. A drugi będzie martwym bykiem spał w obliczu końca świata. Nie ma reguły...
Moje śpią różnie. To zależy od dnia. Czasem jest to dwugodzinny maraton a czasami 30 minutowy...
Nie przyciemnialam pokoju, dopiero wieczorem zasuwam zasłony. Dziecko uczy się kiedy jest dzień, a kiedy noc. To później się bardzo sprawdzi jak przestanie już tak długo spać. Nikt też nie chodził na palcach. Moja mała spała w dzień po każdym karmieniu jak miała 2 miesiące i w nocy też musiałam ją budzic na karmienie. U nas była długa żółtaczka.
 
Czy należy robić ciszę i przyciemniać pokój? Jakie są tego efekty? Jak wy robicie?

Ile spały w dzien Wasze dwumiesięczne maleństwa?

Moje wiecznie jest śpiące. Zasypia na około 30min a gdyby sie wybudza znów płacze, bo chce żebym je uspala. I tak jest cały dzień aż zasypia okolo 20 na 10h.
To jeszcze trzeci trymestr. Potrzeba czasu.
Co do warunków tu wyczerpująco opisane dlaczego nie ściemniać.


My w trakcie dziennych drzemek nie hałasujemy ale też nie sciszamy wszystkiego i nie chodzimy na paluszkach. Za to wieczorem już tryb nocny [emoji6]
 
Kiedy mój syn miał 2 miesiące nie spał wcale w dzien, a jak udało się uśpić to byl sukces. Stopniowo uczyliśmy się spać w dzien- ale on potrzebuje wyciszenia i lekkiego zaciemnienia, ale mamy delikatne zasłony, więc po prostu słońce nie świeci.
Każde dzieciątko jest inne- będę powtarzać to jak mantrę, każde wymaga innych warunków i to my, rodzice, doskonale wiemy, jak najlepiej śpią nasze pociechy.
Takie ogólne "zarządzenia" i wytyczne do mnie nie przemawiają..
Jak słyszę,że niemowle ma tyle i tyle i powinno to i tamto, dostaje gorączki...:)
 
Każde dzieciątko jest inne- będę powtarzać to jak mantrę, każde wymaga innych warunków i to my, rodzice, doskonale wiemy, jak najlepiej śpią nasze pociechy.
Takie ogólne "zarządzenia" i wytyczne do mnie nie przemawiają..
Jak słyszę,że niemowle ma tyle i tyle i powinno to i tamto, dostaje gorączki...:)

Popieram na 100%.
Każde dziecko inaczej śpi. Ma swój własny rytuał usypiania i pod tym względem nie ma równości. Jeden niemowlak będzie spał pół godziny dziennie, przy założeniu ze członkowie rodziny chodza na palcach i oddychają najciszej jak to jest możliwe. A drugi będzie martwym bykiem spał w obliczu końca świata. Nie ma reguły...
Moje śpią różnie. To zależy od dnia. Czasem jest to dwugodzinny maraton a czasami 30 minutowy sprint.
Gaba ma swój własny pokój na gorze i tam śpi. Życie na dole toczy się normalnie. Mały śpi w salonie bo tak mi jest wygodniej. A ja w kuchni obok tez normalnie gotuje, zmywam i się krzątam. Nie włączam odkurzacza bo mogę to tak zorganizować żeby odkurzyć później ale pralka w kuchni normalnie chodzi. Suszarka tez.
Okna zaciemniam Gabie bo ona to lubi. Ale małemu zaciemniam tylko wtedy gdy mu słońce ewidentne wchodzi w oczy.
 
Rozwiązanie

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry