reklama

Wątek PORODOWY :)

reklama
Dziewczynki jak teraz trzeba wszystko swoje z domu przynosić do szpitala to niech się położne nie dziwią, że z walizkami, każda bierze to co dla niej wygodne.;-);-)
Ja mam dużą torbę i już prawie pełna:tak:
6c8ac34a9d.png

2ff2fcf6e9.png

888f779fe9.png

NADIA-879.gif
 
Wczoraj byłam w sk.Dowiedziałam się że trzeba zabrać ze sobą wszystko dla maluszka bo nic nie dają. Zawsze słyszałam że w szpitalach na początek nie pozwalają żeby dzieci były ubrane w "cywilne" ciuszki a tu niespodzianka. Cóż moja koncepcja pakowania się do szpitala się zmieniła. Nawet wszystkie kosmetyki trzeba zabrać ze sobą.

A co do walizek. Jak leżałam w szpitalu to miałam torbę ale po wiem szczerze że teraz biorę walizkę, większa wygoda. Rzeczy się nie mną wszystko na swoim miejscu i przesunąć to nie problem. Poza tym w szpitalu strasznie się kurzy i lepiej mieć rzeczy dobrze zabezpieczone.Walizka spokojnie mieści się pod łóżkiem.

Z tego co wiem to lepiej rzeczy na wyjście dla maleństwa i dla siebie przygotować w osobnej reklamówce tak żeby mąż jak będzie po Was przyjeżdżał to zabrał ze sobą. Raz zajmują sporo miejsca a dwa że przesiąkają zapachem szpitala.Przynajmniej tak mówią osoby z którymi rozmawiałam.
 
Ostatnia edycja:
Ja też tak myślałam, że w większą torbę się spakuję.
A rzeczy dodatkowo jeszcze włożę do reklamówek aby się nie obkurzyły - wiadomo jak tam pod łóżkami szpitalnymi jest.
 
Oj ja nie wiem czy się nie okaże, że pod łóżkiem niczego trzymać nie można. Jak urodziłam Martynkę, to mama wszystko zabierała, a ja miałam upakowaną szafkę i trochę na parapecie :baffled:
 
Ja tez mam zamiar spakowac sie do torby Ale ubranka na wyjscie dla OLIWI przyniesie M ciut wczesniej Ja mu je przygoruje i on je pozniej przyniesie :-)
U mnie na ginekologi mozna trzymac rzeczy pod lozkiem ale nie wiem jak na poloznictwie ale wydaje mi sie ze moze tez mozna :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry