Mozna sie oczytać poradników, blogów ect ale tak na prawdę zycie uczy najwiecej. Nie przewidzisz jakie dziecko bedzie, spokojne czy płaczliwe, czy nie bedzie alergikiem, "kolkowcem" itp. Nic nie przygotuje mamy na taka rewolucje jaka jest pojawienie sie maluszka na swiecie. Dobrze, ze jesteśmy wyposażone w instynkt, ten duzo rzeczy podpowiada i wychodzi naturalnie.
Ja osobiście przeczytałam kilka poradników, ktore notabene moge sobie z moim HNB ( high need baby, teraz high need Toddler ) wsadzić miedzy bajki. Na nic mi sie przydały niestety, bo dziecko nie współpracowało jak to zakładała np Tracy Hogg. Wiec coz...