reklama

Witam wszystkie starające się kobietki :)

TĄ GRUPĘ STWORZYŁAM DLA KOBIET KTÓRE MAJA PROBLEMY Z ZAJŚCIEM W CIĄŻE

  1. fun_girl

    fun_girl Początkująca w BB

    Od roku czasu staramy się o dzidziusia i nic z tego nie wychodzi. 3 tyg temu mój gin kazał zrobić badania na hormony. Okazało się, że mam za wysoką prolaktynę. Dostałam clostilbegyt, duphaston i bromergon. Łykam więc i mam nadzieję, że może to pomoże :-) Tak bardzo chciałabym zobaczyć już 2 kreski:-D A jak u Was wyglądają staranie? Pozdrawiam
     
  2. Malli80

    Malli80 Początkująca w BB

    Witam, mnie co prawda problem już nie dotyczy -bo sie udało:szok: ale powiem tylko jak bylo w moim przypadku. staralismy się z mężem od lipca '09
    Nie obeszło się oczywiście bez liczenia dni płodnych, kupowania testów owulacyjnych. I nic...Już sie martwiliśmy że z którymś z nas może jest coś nie tak; Rozmawialam z lekarzem,który zalecił jesscze próbować -bo zajście w ciąże na życzenie nie zawsze jest takie łatwe jakby sie chciało:-( I przede wszystkim powiedział, że mamy sie tak nie spinać, tylko wyluzować i nie kochać się mechanicznie bo akurat wypadaję " te dni" Bo bardzo ważna jest psychika. W na początkulutego tego roku zmieniła mi sie sytuacja w pracy -perspektywa awansu -co wiązało sie z kulkumiesięcznym szkoleniem. Zastanawialiśmy się co robic, długo rozmawialismy i postanowiliśmy, że odpuścimy sobie starania na 3-4 miesiące, tak abym mogła nauczyc się wszystkich nowych rzeczy. I naprawde tak zrobiliśmy. Odpuściliśmy. Przestaliśmy myśleć, kiedy mam dni płodne a kiedy nie. Ja rzuciłam sie w wir pracy, po przyjściu do domu relaksowaliśmy sie z mężem bardzo różnie, nie raz wychodxąc do znajomych, nie raz oglądając film na dvd a nie raz po prostu w łóżku. Zupełnie oderwaliśmy się myslami. W połowie marca okazało się, że jestem w ciąży i z całym przekonaniem moge stwierdzić, że to właśnie dlatego, że się odblokowaliśmy, byliśmy zrelaksowani, wypoczęci psychicznie, nie czuliśmy wzajemnej presji. zdaję sobie sprawę oczywiście, że są osoby, które maja problemy zdrowotne i tu juz bez leczenia się nie obejdzie, jednak w bardzo wielu przypadkach stres i napięcie uniemozliwia zajście w wymarzoną ciążę, bo za bardzo tego chcemy. Dlatego trzymam kciuki za wszystkie starające się pary, życze powodzenia i wierzę, że większości z Was się uda!!!
     
  3. reklama
  4. tofika

    tofika Fanka BB :)

    Witam,
    my starliśmy się z mężem o dzidzię przez trzy cykle. Postanowiłam przebadać hormony i prl wyszła za wysoka. Teraz biorę parlodel do 15dc cyklu potem mam przerwać i zbadać prl powtórnie i jeśli prolaktyna spadnie to w przyszłym cyklu mam brać Clo. fun_girl Napisz jak możesz, jak się czujesz po bromokryptynie i od kiedy bierzesz clo. Jak wygląda po nim sytuacja.Oraz jaką miałaś wyjściową prl i czy leki coś poprawiły. Mój poziom prl 46
    Pozdrawiam
     
  5. ika_x_ika

    ika_x_ika Początkująca w BB

    Czesc. Od roku staramy sie o dziecko i nic z tego nie wychodzi,kazdy gin kaze najpierw zbadac sie mojemu partnerowi,bo inaczej nie beda mogli zaczac... Biore kwas foliowy,dobrze sie odzywiam i staramy sie caly czas- śledzac przy tym testy owulacyjne i nic... Czy ktoraś z Was ma jakąś rade ,a niezeli tylko starac sie... ??
     

Poleć forum