• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wizyty, usg, zdjęcia itp

reklama
Ja po wizycie. Gin powiedziała, że tragedii nie ma, krążek szyjkę póki co trzyma. Niepokoją ją te skurcze, które nadal są mimo leżenia.
Powiedział mi gdzie mam jechać rodzić jakby akcja się zaczęła. Do 32 tyg szpitale z 3 stopniem referencyjności, a potem do 36 z 2 stopniem referencyjności, dopiero po ukończeniu 36 tygodnia mogę u siebie. Jeszcze długa droga przede mną, ale jak przynajmniej nie jest gorzej.
 
Dziewczyny gratulacje udanych wizyt!

agulqa super, że lekarz wyrozumiały! Zazdroszczę, że chodzisz do ordynatora, bo moja sytuacja ze szpitalem sie komplikuje :baffled:

yggam super, że cukrzyca tak ładnie opanowana
:tak:
kasiek trzymam kciuki, żeby lekarz coś zaradził na te przeciwciała, dla mnie to obcy temat, nie znam się w ogóle...

Elutka jak trzeba to trzeba, jeszcze kilka tygodni i maluszek będzie bezpieczny :)
Sylwi to przynajmniej jest jakis plan

sprite co do tej wagi to ja byłam na usg tydzień później (w 29 tc) i moje ważyło prawie 1500 także aż się boję, co to będzie za kolos!
 
Ostatnia edycja:
sylwii tak trzymać!

Moja kuzynka urodziła w 36tc (koniec) i dziecko było 4 dni w inkubatorze. Mówi, że widok masakryczny z tymi rurkami. Wsio OK, ale dostała 7pkt. Teraz młoda ma 7 miechów i dobrze się rozwija. Miała tylko zabieg na te kanaliki łzowe.
 
Sylwi super ze takie info Ci dal. I miejmy nadaieje ze dalej bedzie dobrze z szyjka a skurcze niegrozne

Emilchen no mam nadzieje ze bedzie ok u mnie z porodem :-) a czemu sie komplikuje u Ciebie?
 
Sylwi fajnie, że jest ok u ciebie :)no poza tymi skurczami może...
ja już prawie spakowana na jutrzejszą wycieczkę...bleee na samą myśl o tej kolejce w IP robi mi się słabo...mam nadzieję, że o niczym nie zapomnę.
Mi ostatnio też ginka mówiła do jakiego szpitala mam jechać jakby się coś zaczęło nim dziecko osiągnie wagę ponad 1,5kg(ciekawe jakbym to miała sprawdzić...)ale to info akurat już dawno sprawdziłam zresztą w jednym z tych szpitali rodziłam młodego.

Ja też mam termin na 02.02 :)
 
reklama
Sylwi wytrzymacie, jak nie jak tak :) spokojnie to juz niewiele :)


Elutka odpoczniesz i zrgenerujesz się i wyjdziesz spokojniejsza!! Informuj nas na bieżąco!!! Ty masz 02.02? A nie 02.01?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry