reklama

Wizyty, usg, zdjęcia itp

To ja też się dopiszę do klubu wiecznie-coś-żujących :shocked2: z tym, że nie wiem co się dzieje, ale pomimo ciągłego żarcia jestem od początku ciąży na minusie... przed ważyłam ok.57-58 a teraz najczęściej 55-56 a przecież nie mam gdzie tego spalać, bo siedzę w domu i mam zakaz robienia czegokolwiek! Siedzę, leżę i snuję się po domu, nie wychodzę nigdzie, nie sprzątam, no naprawdę nie robię nic...
 
reklama
jusia, aż mnie skręca z zazdrości!!! Chyba żadnej aktywności nie uwielbiam tak, jak pływania, ale jak w 250.000 mieście ma się dwie pływalnie, to w ciąży strach, że ktoś mnie kopnie/uderzy. bo zawsze taki tłok, że wejść się nie da, a co dopiero pływać :wściekła/y:
 
Ja też po wizycie, karta ciąży założona, ciśnienie sprawdzone, ja przebadana, macica pięknie rośnie, mam brać teraz luteine już 2*1a jak skoncze opakowanie to całkiem odstawić.

USG 8 lipca
Wizyta 28 lipca

Malinka- super dzidzia
 
jezyk super ze jest ok!

zazdroszcze tym co moga byc aktywne. ja niestety poki co z aktywnosci jedzenie ;d nie mam wagi wiec niestety nie wiem ile przybralam :( ale pewnie sporo ;) chociaz moj Ł pociesza ze mam sie nie zamartwiac, w koncu po to jest ciaza by byc malym grubaskiem :d
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry