• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wizyty, usg, zdjęcia itp

reklama
Ja doczekałam wizyty, chociaż w nocy miałam wątpliwości ...
Od 20.00 do 3.00 w nocy miałam skurcze i to co raz silniejsze, w końcu stwierdziłam, że się ubiorę, bo później mogę nie dać rady... i co ? I moja Gwiazda się rozmyśliła, jeszcze siedzi w brzuszku :-) Rano miałam wizytę, wysokie ciśnienie mam na koniec, jak tabletka na noc nie pomoże, to mam się położyć do szpitala, żeby wyregulowali. Przepływy są w porządku, łożysko gotowe, wód wystarczająco, Maja w garści ściskała pępowinę :-D
Dziś cały dzień na skurczu chodzę, ale to takie znośne... Pozostaje czekać :tak:
 
Unita super, że mała gotowa
A co do ciśnienia to cóż, czasem tak bywa nie martw się na zapas, ja miałam na początku ciąży wysokie ciśnienie, ale po tabletkach się unormowalo, natomiast mam koleżanka która miała z tego względu cc. Będzie dobrze skoro dali najpierw tabletki:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry