• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wizyty, usg, zdjęcia itp

Unita ty juz dzuen po terminie to możesz pojechać i pomęczyć żeby Ci pomogli ;) a co gin? Nic nie mówił co robić? Mi kazał przyjść 16.01 czuli dwa dni po terminie i się umówić na wywolanie porodu. Tylko teraz się pomieszało trochę
 
reklama
Mój powiedział, że jak do 12.01 nie urodzę, to do szpitala się wybierać. Tylko, że ja codziennie rodzę, a urodzić nie mogę, jakiegoś uparciuszka mam w brzuchu. Jeśli dzisiaj znowu będzie taka akcja, jak wczoraj, to chyba po prostu pojadę na IP ;-)
 
Unita mam to samo codziennie mam skurcze z którymi prxy oli dawno bym była w szpitalu, a te nagle po byciu regularnymi mijają, a nie powiem poród dałby mi wiele radości choć fo terminu mam tydzień jeszcze ;)
 
Doggi wczoraj miałam skurcze i przeszły po godzinie. Termin miałam na wczoraj. Mój gin ma urlop a ta inna gin jakaś dziwna (chyba przygłucha, bo tak głowę dziwnie nadstawiała). W piątek mam iść zrobić ktg na oddział więc może czegoś się dowiem.
 
reklama
Moja mama tak miała każde dziecko w innym terminie. Brat prawie 2 miesiące wcześniej, ja tydzień po terminie a siostra tydzień przed terminem i tez żadnych symptomów po prostu przychodził ten dzień a ona rodziła i za każdym razem silnie zdziwione :P
No i moi rodzice mieli wśród dzieci ciężkie znaki ;) brat kozioł, siostra wodnik a ja rak, dream team :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry