xxasienkaxx2
MamusiaMichasia:*
dzięki dziewczyny, trzymajcie kciuki 24.10 mamy wizyte u innego chirurga, zawiodłam się na lekarzach nie raz dlatego raczej nie dam dziecka kroić na podstawie jednej opinii..
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
dzięki dziewczyny, trzymajcie kciuki 24.10 mamy wizyte u innego chirurga, zawiodłam się na lekarzach nie raz dlatego raczej nie dam dziecka kroić na podstawie jednej opinii..
wiec nas pocieszył i powiedział co nie co!Mam ten sam problem tylko że u mojego syna zdiagnozowano lekkiego wodniaka jądra kiedy miał dwa tygodnie. Później wieczorem jądro się powiększyło po kolejnych dwóch tygodniach nie wytrzymałam i napisałam do innej pediatry to odrazu skierowała mnie do chirurga. Niestey mamy czekać do roku czasu na operacje a synek aż zanosi się płaczem przy oddawaniu moczu kiedy ma pampersaWitam, jestem mamą 10-miesięcznego Michałka. Kilka miesięcy temu u małego zdiagnozowano wodniaka jądra pediatra powiedział, że to nic poważnego i odesłal nas do chirurga. Chirurg potwierdził, że wodniak jest i powiedział że jeśli do roku się nic nie zmieni to mały idzie na stół!
Jak każda matka zareagowałam paniką i zaczęłam szukać wszelkich informacji na ten temat. Pytałam znajomych, lekarzy, pielęgniarek, czytałam artykuły dosłownie wpadłam w szałWszyscy którzy mieli do czynienia z wodniakiem mówili mi, że zazwyczaj czeka się do 2 roku życia dziecka i jeśli wtredy nic się nie zmieni to faktycznie robią zabieg. Postanowiłam więc zapisać syna do innego chirurga z nadzieją że powie mi, że jednak zabieg tak szybko nie jest konieczny. wizytę mamy w przyszłym tygodniu.
Czy są tu mamusie z podobnym problemem??
czy faktycznie zabieg tak szybko jest konieczny????
dodam, że wodniak nie jest duży i ja mam problem żeby go zlokalizować.