Dorotka, jesteś niesamowita i pewnie bardzo lubiana jako lekarz, skoro w samej koncówce jeszcze tak Cie oblegają,, no...serca nie mają ;-) I może wlasnie stad nie masz czasu na stekanie, jak my czasami. Przeciez nie masz łatwej ciązy, sporo problemów z lataniem po specjalistach, pilnowaniem cukru...a Ty normalnie pracownik miesiaca

Wielki szacunek, szczerze!
Aha, i narobiłas mi wielkiej ochoty na placki, skoro Tobie posłużyły to moze i mnie podejdą z wynikami :-)
Saraa i Agusska- serdecznie gratuluję udanych wizyt! :-)
I dziękuję za komplement dla mojej kruszynki córci :-)
Witam
kochane dzięki za wsparcie, ja już sama zostałam i w domku nie mogę znaleźc dla siebie miejsca, byłam też w pracy na 2 godzinki, i dzień jakoś zleciał, ale nie wiem co jutro, wstane a tu pusto, dobrze ze tez do pracy musze isc, a z rana może pójdę reszte szpargałków do szpitala dokupic żebym już wszystko miała i mogła torbę spakowac.
.
Kręgosłup mnie dziś boli, ah... wogóle jakaś nie do życia jestem
lece ponadrabiac resztę, bo pewnie sporo czytania mam

i bardzo mnie to cieszy
trzymajcie się
buziaki:****
Gussia trzymaj się dzielnie, pewnie że będziecie tęsknić, czas jednak szybciutko zleci i mężuś wróci, a na tu i teraz nie zapominaj , że masz nas i forum :-) I dobry pomysł, bys pospotykała się z koleżankami, pozniej bedzie ciezko sie wyrwać z dzidzią . Spij smacznie!
Bylismy dzisiaj razem P w szkole rodzenia, 2 zajecia- temat poród. I jeszcze mnie zaszczyt trzasnął, że przyjechała telewizja , jakas śląska kablówka, hihihi i krcili czesc zajec, i naciagneli mnie na kilka słów - dlaczego wybralam sie do SR i dlaczego tutaj, normalnie mialam treme i cwiczenia na pilce z partnerami takie smieszne byly przy tej TV, no chociaz troche wrażeń :-)
Ale najważniejsze z dzisiaj- to widzielismy porodówke sale do CC i...wow odział położniczy, dyskretnie zglądalismy na salki gdzie były mamusie z dziecmi,a pani oddziałowa bardzo sympatyczna zabrala jednego dzidziusia mamie i przyniosła nam pokazać- miał 1 dzien ! Nasi panowie oniemieli z wrazenia- wszyscy zgodnie powiedzieli- rany jakie to malutkie!!! Niesamowite, cudowne, przesliczne malenstwo, takie bezbronne , skulone, ech ..ale bym juz poprzytulała swoja niunię :-)
Nic nowego Wam dzisiaj nie napisze z relacji szkoły, bo tez nic nowego nie usłyszałam, wszystko co juz wiemy, dzisiaj wiecej cwiczen bylo i oglądania.
Dobranoc dziewczyny, wyspijmy sie smacznie :-)