reklama

Wrzesień 2010...

reklama
Witam!
Dziękuję za słowa wsparcia, choć w domu nadal atmosfera tragiczna!!!

Z tego wszystkiego zapomniałam wczoraj przywitać Gizelkę z Michałkiem. Więc witam teraz i gratuluję udanego synusia!!! A karmienie jakoś poleci,potrzebujecie troszkę czasu. Wszystkiego dobrego!!!!
gosia211, Tobie również gratuluję syneczka i trzymam kciuki,żeby Malutki jak najszybciej wyszedł do domku, zdrówka, zdrówka i jeszcze raz zdrówka!!!
Mnie właśnie przyszedł fotelik dla Malutkiej-kupiłam na all. Wygląda jak nowy. Ale jakoś przez to wszystko nie potrafię się cieszyć:-(:-(:-(
Beniaminko, kciuki zaciśnięte mocno!!! I postaraj się,żeby Cię to kosztowało jak najmniej nerwów!!! Dla Juleńki!!!
 
Ostatnia edycja:
a opowieść na koszulce kończy sie napisem... "nareszcie życie ma smak.. smak żołądkowej gorzkiej! :-D
Beniaminko, dobrze, zę nie będziesz sama.. a na skurwysyństwo (przepraszam, ale inne słowo nie przychodzi mi do głowy) nie ma lekarstwa.. ale wiesz, ze mu to chamstwo kiedyś wróci i to ze zdwojoną siłą... trzymam mocno kciuki i wiem, ze będzie dobrze.. ale spróbuj sie troszkę uspokoić, wyciszyć.. zrób tak jak zawsze nam piszesz.. uśmiechnij sie do siebie i powiedz sobie "jestem silna" JESTEM Z TOBĄ i dziewczyny na pewno też :-)
 
Cześć brzuszki ...dziękuje za kciuki i proszę o wiecej ...bo pomogły noc miałam lepsza mimo iż skurcze były i budzilam się dość często to jakoś przetrwalam ufff oby tak przez nast kilka dni i nocek się udało bo do 28 jeszcze tylko 10 dni
Trzymam kciuki za was wszystkie i wracam do lezenia niska;))
 
Wez ja na porodowke.. Ja chyba sobie tez znajde u mojego jakas z ciekawym napisem albo rysunkiem - coby polożne rozluźnic :-D
No dobry pomysl, najlepiej z napisem JESTEM DZIEWICA
wITAM,
Tosiu, dziekuję za tę opowiastke o koszulce, usmiechnelam się serdecznie bo od wczoraj, jakos nie ma nastroju do smiechu. ZNowu problemy z byłym mężem, zaraz jade na spotkanie z komendantem policji, trzęsę się, czuję się bezradna. Nie mogę pojąć ile nienawiści pięlegnują w sobie ludzie- tutaj mój eks mąż. Mam zakaz od lekarza stawiania sie na policji itp podparty pismem, jednak tego nie mogę tak zostawić.Mój P pojedzie ze mną, trzymajcie kciuki proszę...
A to gadzina z tego exsia, trzymam kciuki, zeby wszystko dobrze poszlo
witam Dziewczyny :-)
ale u nas dziś senny dzień.. rano poudawałam, ze śpię i nie wpuściłam dzieci :-) a co? chciałam jeszcze troszkę poleżeć.. i tak niedługo zrobią drugie podejście.. wyszłam wczoraj z wanny a mój dostał nagłego ataku śmiechu.. dopiero po chwili doszedł do siebie.. bo ja nawet nie wiedząc co On ma pogrzebałam w Jego koszulkach, takich co w nich nie chodzi i ubrałam na siebie koszulkę z napisem "ukształtowała mnie wódka gorzka żołądkowa" :ładnie się komponowała z moim brzusiem :-D na porodówkę w sam raz :-D
dobrego dnia :-)
Ale sie posmialam.
 
Tosia ,mnie też udało Ci się rozbawić:laugh2::laugh2::laugh2:
A swoją drogą, to faktycznie zaginęła nam już jakiś czas temu Emilka i jeszcze Skrzacik:eek::eek::eek:. Dziewczyny odezwijcie się!!!

Bo Ty Angelus musisz sie nam tu uśmiechać! no!!!! :-)
właśnie doczytałam Twoją historię i powiem Ci, ze według mnie postąpiłaś słusznie.. to nie jest sytuacja, która zamyka drogę zmian... więc teraz dużo w rękach Twojego... nie powinien się fochać tylko wziąć sprawy w swoje ręce.. nosek do góry!!!
 
reklama
Witam kochane...
Gosia211 gratuluje syncia no i trzymam kciuki za Tomusia;)
Beniaminko kochana oj przykro mi strasznie... trzymam kciukasy co by nie zdenerwowała Cie ta wizyta za mocno...ach brak słów.
Angelus no taki typ faceta...nic sam nie załatwi a potem pretensje do całego swiata i jeszcze foch...to przecie Ty jestes w ciazy nie on. A trzebabyło tylko swoje nazwisko zostawic to by szybko moze cos z tym swoim nazwiskiem zrobił...
Tosia Ty to do kabaretu sie nadajesz ze swoimi pomysłami i tekstami...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry