Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Witam, to znowu ja!
Dziękuję Wam wszystkim za troskę i słowa wsparcia!!!
Dopiero dostałam się do kompa, bo P. go zarekwirował i jeszcze się kłóci,że ma wolne i nawet nie może skorzystać!!!
Ja leżę i pokutuję, mam krwawe upławy,ale to chyba od badania i jak tylko wstanę to czuję skurcze (mało bolesne,ale takie tępawe), czasem coś mocniejszego. Sama nie wiem co mam myśleć, bo nie rozumiem co się stało. Zawsze wiedziałam,że jak odchodzą wody, to szpital, a tu pani doktor z IP po badaniu stwierdziła,że to może upławy
bo wód dużo. Ale rozwarcie na 2 cm (w niedzielę go nie było wcale, tylko całkiem skrócona szyjka) no i ostateczna decyzję pozostawiła mnie,bo mogłam w szpitalu zostać. Wolałam wrócić do domu, bo mój młodszy synuś się popłakał, jak usłyszał,że muszę do szpitala jechać.
Jednak niepokoi mnie,że zrobiłam plamę na kanapie tak dużą, jakbym się zesikała. Posunęłam się do tego,że wąchałam to miejsce, żeby się upewnić,że to nie mocz
. I na bank nie!!! Zresztą nawet nie czułam,żeby mi się chciało. Został tylko delikatny zaciek 25x 30 cm. Na żadne upławy w ogóle mi to nie wygląda, nie taka ilość, no i chyba nie jak woda???!!!
Teraz leżę i dostaję kur..cy!!! Tyle o mnie.
Taka_ja, Maleńka prześliczna, aż mi się zatęskniło!!!
Gratki dla Skrzacika!!!
I nie zdziwi mnie , jak się okaże,że Emilia też już urodziła.
A ja nie wiem co ze mną dalej
WOW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Prześliczna:-)Witam spowrotem dziewczyny..
Chciałam wam oznajmić że 15 sierpnia przyszła na świat moja córeńka!
Opiszę wszystko jak znajde tylko chwilkę, niedawno wróciłam ze szpitala..
Gratulacje dla rozpakowanych, nadrobię was przy najbliższej okazji
Wrzucam focie mojej Darii
Zobacz załącznik 275263
]
Małpko- ja dziś z sił opadłam, bo chciałam, żeby wziął mi Jacka na popołudniowy spacer, słonko ładnie wyszło, a dziecko w domu się kisi, a on nie, to się poryczałam powiedziałam mu, że chyba na porodówce też będę się Jackiem zajmować i poszłam sama, a ta cholera jak wróciłam to nawet przepraszam nie powiedział.Mam go w tyłku-niech sam sobie jutro prasuje koszule i śniadanie robi, ja nie kiwnę palcem, o!łojeju idziemy jak burzaSkrzaciku gratulacyje!!niech malutka rośnie szybko i zdrowo się chowa!!!
Angelus juz tuż tuż!!!Jejku jestem taka podekscytowana, że hej!!! Normalnie zazdroszczę !!! trzymaj się słonko!!!
Asienko nasz stary też nie kuma, że ja nie mam siły dupą wogóle ruszyć i ma tylko ciągłe pretensje że nic nie robie a on musi pracować 8 godzin dziennie i jeszcze ja mu każe ścielić łóżko i odkurzaći on się zbuntował i powiedział,że nie będzie sprzątał!!
![]()
I Wam Moje Kochane chciałam podziękować za niezawodne, magiczne forumowe kciuki- to naprawdę działa, czułam się uczciwie i stwierdziła, ze skoro niz złego nie robię- to dlaczego mam się bac. Mój eks wymyslił nową bajkę, jak to mu w nocy uszkodziłąm auto - to juz drugi raz, a sprawa na policje 4 przeciwko mnie. Panowie na komisariacie maja juz chyba nas dosyc, ale jest nowy komendant był bardzo Ok i wyrozumiały wobec mnie, powiedzialam mu ze nie powinnam tam byc w ogole, ale najwyzej mu tam urodze , ale sprawe chce wyjasnic. No wiec zeznania zebrac moje musieli, ale maja swoje zdanie na ten temat, ale doradzili bym to ja zlozyla doniesienie o falszywych oskarzeniach do prokuratury , co niniejszym uczynilam, oj potrwa to...ale tak juz tego nie zostawie, bo ile mozna dac sobie skakac po głowie. Nie żywię nienawiści tylko wielkie zadzwienie, ze tak dlugo trwa ta zacietosc i skad to se bierze. No nic na dzisiaj wielka ulga :-)
Okreslenie DZIAD BOROWY- jest ekstra!!! :-)chyba eksa tak przezwę od dzisiaj .
Anja- wiesz, ja tez wierzę ze to co dajemy do nas wraca, nie zawsze od razu i tak widocznie, ale wraca. Dajesz dobro- ono wróći, dajesz zło---to nawet podwójnie.
DZIĘKUJĘ BARDZO!!!! :-)
Co do wczorajszej wizyty, to moja malutka wciaz bardzo malutka- waga to ok 2200 gr, co wskazuje na 33 tc a nie 35, szyjki wcale juz nie ma, rozwarcie na 2 cm, ale pessar to wszystko trzyma, gdyby go wyjal ponoc wszystko poszlo by ekspresem, no to mam jak wczesniej lezec, lezec, lezec.Bo Julka jest jeszcze troszke za mała.
1 wrzesnia mam wizyte i umawiamy sie ,co do terminu CC. Paciorkowiec " pobrany, czekam na tel jaki wynik.
ja gdzieś pisałam, że stosowałam po porodzie, ale dopiero po 6 tyg.czyli po zakończonym połogu. Tak zalecają lekarze, ulotka chyba też. Mi o tyle pomagał, że mogłąm założyć sweterek przylegający do ciała i nie wyglądałam jak w 5-6 miesiącu ciąży, ale czy pomógł wrócić do formy nie wiem, mój brzuch normalnie zaczął wyglądać na miesiąc przed zajściem w 2 iąże, poza tym przed okresem i tak byłam wywalona, teraz też pewnie jako gorset sobie go po połogu poużywam, ale firmy nie pamięta- wybacz..Beniaminka trzymaj się -ściskam*
Powtarzam się,ale mam wrażenie,że na wątku porodowym mogę nie doczekać się odpowiedzi zbyt szybko. Mam pytanie do dziewczyn,które niedawno rodziły-jakie macie zdanie na temat pasa po porodowego? Sprawdza się? Podobno Pani Teresa jest najkorzystniejszy....macie doświadczenia z takim pasem? Od kiedy można go stosować- po połogu czy tydzień dwa po porodzie?
Anja no racja.....ale widzę, że nie tylko ja mam tak super od rana...olej na podłodze chyba by mnie psychicznie załamał
Ale ja od wczoraj jestem wściekła na m bo myślałam, że jakos uczci te moje cholerne urodziny, z racji, że ostatni raz (planowo) jestem podwójna, to ten dupek polazł po chabazia w doniczce bo zobaczył że dostałąm od kol. też w doniczce..ale sięnadumał jak mi przyjemność sprawić...a nawet mnie nie przytulił ani nic....buziak KU***WA W CZOŁO!!!!!Jak staruszkowie 100lat po ślubie!!ehh dobra bo ja na niego to długo mogę narzekac..wylewny co do uczucto on nie jest...szkoda tylko, że przed ślubem było całkiem na odwrót
![]()
Hejka Kobitki!
Sorki, że nie przeczytam dzisiaj Waszych postów ale rano przyjechała moja mama i brat z PL i dopiero teraz zmusiłam Małża, żeby ich wziął na wycieczkę po mieście i mam chwilę czasu.
Na dodatek wczorajsza wizyta trochę mnie zdołowała.
Miałam USG i okazalo się, że mój Mały nie jest wcale mały tylko waży już 4000 gram i obwód główki to 35 cm... a to na dwa tygodnie przed terminem oznacza, że
po pierwsze: nie moge przenosić ciąży - jesli do 1. września nie zacznę rodzić naturalnie to na drugiego będę miała wywoływany poród ale
po drugie: mam skierowanie do szpitala na szczegółowy wywiad i jeśli dziecko naprawdę okaże się takie duże to może być, że skierują mnie na cesarkę.
Oboje byliśmy z Małżem w lekkim szoku bo takiej ewentualności nie braliśmy w ogóle pod uwagę. No ale cóż poradzić. Termin do szpitala mam na poniedziałek - zobaczymy co powiedzą.
Na dodatek na KTG zero skurczy.
Piękneno i się doczekałam, chcą się mnie pozbyć, odseparować i wyalienowaćpięknie
Kernuś, w czoło mówisz... oj ja bym Go tak pociumała jak mu ochotka przyjdzie na seksik i już będzie można.. cmok i tyłek w drugą stronę :-) choc i wtedy trzeba uważać... więc lepiej mieć tak jak my dwie kołdry![]()
dzieki dziewczyny
Beniaminko to duzo lez i odpoczywaj
Hausfrau gratki wizyty,syncio rzeczywiscie duzy
no wiec moje kochane jutro ide ostatni dzien do pracy przed macierzynskim
tylko zastanawiam sie co ja w domu bede robic nim urodze
ale dzis mega dzien jest normalnie
Witam, to znowu ja!
Dziękuję Wam wszystkim za troskę i słowa wsparcia!!!
Dopiero dostałam się do kompa, bo P. go zarekwirował i jeszcze się kłóci,że ma wolne i nawet nie może skorzystać!!!
Ja leżę i pokutuję, mam krwawe upławy,ale to chyba od badania i jak tylko wstanę to czuję skurcze (mało bolesne,ale takie tępawe), czasem coś mocniejszego. Sama nie wiem co mam myśleć, bo nie rozumiem co się stało. Zawsze wiedziałam,że jak odchodzą wody, to szpital, a tu pani doktor z IP po badaniu stwierdziła,że to może upławy
bo wód dużo. Ale rozwarcie na 2 cm (w niedzielę go nie było wcale, tylko całkiem skrócona szyjka) no i ostateczna decyzję pozostawiła mnie,bo mogłam w szpitalu zostać. Wolałam wrócić do domu, bo mój młodszy synuś się popłakał, jak usłyszał,że muszę do szpitala jechać.
Jednak niepokoi mnie,że zrobiłam plamę na kanapie tak dużą, jakbym się zesikała. Posunęłam się do tego,że wąchałam to miejsce, żeby się upewnić,że to nie mocz
. I na bank nie!!! Zresztą nawet nie czułam,żeby mi się chciało. Został tylko delikatny zaciek 25x 30 cm. Na żadne upławy w ogóle mi to nie wygląda, nie taka ilość, no i chyba nie jak woda???!!!
Teraz leżę i dostaję kur..cy!!! Tyle o mnie.
Taka_ja, Maleńka prześliczna, aż mi się zatęskniło!!!
Gratki dla Skrzacika!!!
I nie zdziwi mnie , jak się okaże,że Emilia też już urodziła.
A ja nie wiem co ze mną dalej