kachasek
matka-wariatka :)
kacha skończy się
choć nie zazdroszczę wymiotów, na szczęście mnie nie dotyczyły i mam nadzieję, że dotyczyć nie będą
ellancz ja na razie nie biorę witamin, jedynie kwas foliowy. Zacznę chyba dopiero, jak gin stwierdzi, że są konieczne. Póki wyniki są ok, chyba nie ma zbytniej potrzeby (?). W poprzedniej ciąży brałam prenatal, ale nie pamiętam od kiedy
ja dziś okna przetarłam (ciężko to myciem nazwać;-P), świat widać, ale kręgosłup mnie boli
jeszcze młodego do wyra muszę wrzucić, pranie na strych zanieść, przynieść to, co wyschło i na dzisiaj koniec, nie robię nic więcej (choć w planach miałam prasowanie - odpuszczam sobie)
choć nie zazdroszczę wymiotów, na szczęście mnie nie dotyczyły i mam nadzieję, że dotyczyć nie będąellancz ja na razie nie biorę witamin, jedynie kwas foliowy. Zacznę chyba dopiero, jak gin stwierdzi, że są konieczne. Póki wyniki są ok, chyba nie ma zbytniej potrzeby (?). W poprzedniej ciąży brałam prenatal, ale nie pamiętam od kiedy
ja dziś okna przetarłam (ciężko to myciem nazwać;-P), świat widać, ale kręgosłup mnie boli

jeszcze młodego do wyra muszę wrzucić, pranie na strych zanieść, przynieść to, co wyschło i na dzisiaj koniec, nie robię nic więcej (choć w planach miałam prasowanie - odpuszczam sobie)
w rezultacie znowu śpiąca od samego rana. Myślę że nie zdołam chodzić do pracy do końca czerwca tak jak planowałam, teraz stawiam sobie za cel Święta Wielkanocne. Co do witamin ja biorę Femibion, ale za każdym razem robi mi się po niej nie dobrze i brzuch boli, co powiem na następnej wizycie i zobaczymy...
