reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

wrzesień 2011

reklama
WItajcie dziewczyny,
ale naskrobałyście! Nadrobiłam, ale jestem po prostu rozrywana przez męża i córkę, więc to moje czytanie było takie trochę w biegu i jednym okiem :zawstydzona/y:. Nie dadzą mi spokojnie posiedzieć przed kompem, bo zaraz pretensje, że ich zaniedbuję :wściekła/y:. Wybaczcie więc, że nie odpiszę każdej z osobna, bo za dużo tego by było.
Mam nadzieję, że czujecie się wszystkie dobrze i ładna pogoda sprzyja waszym humorkom zwłaszcza tobie sińka i mira.
Ja w sobotę miałam od rana takiego powera, że cały dzień latałam ze ścierą i pucowałam mieszkanie, a wieczorem odwiedziła nas koleżanka ze swoją córeczką - rówieśnicą mojej Nelki. Powiem wam, że rozumiem, że dzieci są różne, jedne spokojniejsze inne bardziej broją, ale ta mała to diabeł wcielony!!! SZoook!!! Po ich wyjściu byliśmy z moim S tak wyczerpani i zdezorientowani, że nawet ciężko było komentować to co działo się podczas ich wizyty :szok::szok:. Nie próbuję nawet tego opisać, bo się nie da, jedyne porównanie jakie mi się nasuwa w związku z zachowaniem tej małej to diabeł tasmański z tych bajek "zwariowane melodie" :szok::szok:.
Niedziela u nas była brzydka i wypad na grilla nam nie wypalił, więc po męczącej sobocie leżeliśmy po prostu brzuchami do góry cały dzień:-)
Dziś za to pogoda piękna i prawie cały dzień spędziłyśmy z Nelką na dworze :-), najpierw plac zabaw, potem zakupy i gra w piłkę, a maluszek w brzuchu też szalał na słoneczku :-D.
I jestem szczęśliwa, bo dotarły do nas szafka na buty i krzesła do kuchni, juuupiii!!! Stresowałam się, ale wszystko mi się podoba, teraz czekam na okleinę na szafę ;-)
Mi brzuch też czasem się stawia, ale w granicach normy, więc ok. Jutro lecę do położnej, żeby mi skierowanie na badania podbiła, żebym nie musiała za nie płacić, no i też muszę tę glukozę zrobić...
Ale mi się arbuza ostatnio chce, ale zdaje mi się, że jeszcze takie niezbyt dobre. Jadła już któraś? No i tak jak Tofilesia mam smaka na czereśnie!!! :tak:
Pozdrawiam was kochane, miłego wieczorku i spokojnej nocki :tak:
 
Ellancz - ja właśnie dzisiaj przechodząc koło warzywniaka zobaczyłam arbuzy i kupiłam - trafiłam na pysznego, czerwoniutki w środku, słodziutki..tylko siku po nim latałam cały dzień haha - ale smak zaspokojony więc i to można było przeżyć, że sikanie na etacie było:)
 
Hejka Dziewczynki ;-)
Zazdroszczę Wam tej energii, ja podczytuję, ale normalnie nie mam siły odpisywać, jakiś totalny leń mnie dopadł, totalny brak powera :-( Jessica przeżywa jakiś wcześniejszy bunt dwulatka (zresztą ona przeżywa takowy bunt od momentu pojawienia się na świecie :sorry2:) i normalnie ręce, nogi, cycki i wszystko co może opaść mi przez nią opada. To dziecko nie usiedzi ani chwili spokojnie, a jak się gdziekolwiek, chociażby do kibelka to jest wrzask jakby ją ze skóry obdzierali. A Oliś jak usłyszy jak ona się drze to ją przedrzeźnia i dla zabawy piszczy głośniej :sorry2: Naprawdę oszaleć z nimi można :-)
 
Bry dziewczyny!
Widze ze jestem dzisiaj pierwsza :-) hehe
U nas piekna pogoda a ja wybieram sie w podroz na drugi koniec Berlina....po stroj kapielowy....moj M to sie od wczoraj za glowe lapie, bo nawet nie wiadomo czy w tym sklepie maja te stroje ale ja sie uparlam. Nie lubie kupowac takich rzeczy online, bo pozniej tylko problem z oddawaniem jest. A do tego jak na zlosc termin dostawy do 3 tygodni :szok: nie wiem gdzie oni je zamawiaja, chyba w Bangladeszu :wściekła/y: dlatego tez, korzystajac z pieknej pogody zaplanowalam sobie wypad. Trzymajcie kciuki zeby ten cholerny kostium tam byl...bo inaczej sie zalamie :baffled:
Wieczorem mamy wizyte u ginia i bliskie spotkanie z naszym maluchem. Mama nadzieje ze jest wszystko ok, bo niunia tak rozrabia od kilku dni w ciagu dnia ze az mojego M wczoraj skopala :-D

Zycze Wam wszystkim pieknego, slonecznego i spokojnego dnia!
 
Witam się i ja z pracy heh...
Bluetooth - powodzenia z zakupem stroju kąpielowego i na wieczornej wizycie...;)
Ale ciężko mi się dzisiaj przychodziło do pracy...niby tylko tydzień wolnego miałam, ale już z nastawieniem się urlopowałam, że pracy mam dwa dni - a teraz jak przyszło do tych dwóch dni to masakra:( Oby zleciało i zaczynam pełne leniuchowanie na L4;)
U nas pogoda też się piękna zapowiada więc życzę żeby wszędzie tak było i miłego dnia!!!
 
Witam i ja w ten wtorkowy słoneczny ranek:)

Bluetooth powodzenia na wizycie i trzymam kciuki aby twój strój był na miejscu:)

dziś własnie były wyniki z przedszkola i moja Nikola sie niedostała:( chyba będzie kolejny rok w domu bo do prywatnego nie dam bo szkoda mi tyle kasy...no cóż będzie pomagać mamie z dzidziolkiem:)
mam dziś w planie wyskoczenie na miasto aby coś pokupic mojej małej damie na letnie dni...bo wszystko powoli robi się małe:) i moze coś i dla mnie wynajdę:) już jutro zobacze mojego maluszka w brzuszku:)tak się cieszę i mam nadzieje ze wszystko ok i ze pokaze mamusi co tam kryje pomiędzy nózkami:)

życzę Wam miłego i słonecznego dnia kochane:*:*:*
 
Witam się i ja..u nas też pogoda piękna, a mnie jak na złość boli gardło..jakby mi ktoś sztylet wbijał. Wcianam homeopatyczne tabletki, mam nadzieję, ze pomoga i że nie rozpęta sie angina, bo niestety u mnie czesto ból gardła kończy sie anginą..
Jadłam wczoraj u koleżanki arbuza, ale był pyszny..mniami..sama musze sobie do domku kupić.
kacha bunt dwulatka, moja ma kuźwa bunt czterolatka, jeszcze gorszy..takze trzymaj sie i uodparniaj;-)
ola tylko dwa dni? dasz rade:-) ja jeszcze cztery..i jeszcze nie L4, do końca maja na pewno jestem w pracy a w czerwcu pomyślę;-)
bluetooth powodzenia najpierw ze strojem..potem z wizytą..
katezbb szkoda, że mała sie nie dostała..miałabyś lżej. a nie można sie jakos odwołać? bo z tego co wiem, to potem do kolejnej grupy jest się ciężej dostać niż do pierwszej...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dzieki dziewczyny kochane. Zrobilam sobie juz caly plan, bo ten sklep w centrum handlowym jest a widzialam ze tam jest tez real a w nim w tym tygodniu pizamy dla matek karmiacych, kocyki, spiworki i inne wiec musze tez przy okazji zajrzec :-D Jak wroce to zdam relacje :-)

Witam się i ja z pracy heh...
Bluetooth - powodzenia z zakupem stroju kąpielowego i na wieczornej wizycie...;)
Ale ciężko mi się dzisiaj przychodziło do pracy...niby tylko tydzień wolnego miałam, ale już z nastawieniem się urlopowałam, że pracy mam dwa dni - a teraz jak przyszło do tych dwóch dni to masakra:( Oby zleciało i zaczynam pełne leniuchowanie na L4;)
U nas pogoda też się piękna zapowiada więc życzę żeby wszędzie tak było i miłego dnia!!!
OLA normalnie nie poznaje Cie. Jeszcze tak niedawno zaganialysmy Cie na L4 a Ty ciagle do pracy i do pracy a teraz juz sie doczekac nastepnego tygodnia nie mozesz :-D Bardzo dobrze, musimy sie dziewczyny oszczedzac.
Mam nadzieje ze bunty Waszych dziewczynek to krotka faza przejsciowa i ujazmicie jakos te male urwisy.
katezebb przykro mi ze sie Twoja mala znowu nie dostala do przedszkola.
aniawos wspolczuje samopoczucia szczegolnie jak za okne tak pieknie.
Dobra, wciskam sie w spodnie i lece :-D Milegooooooooo
 
Do góry