Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Wydaje mi się, że nie każdy lubuje się w częstym bywaniu na forum i odnoszeniu się do każdego tematu, uważam, że to każdego indywidualna sprawa jak i to ile ma czasu w ciągu dnia na to żeby poświęcić go na forum. Niech każdy pisze kiedy chce i ile chce według swojego uznania nie rozliczając innych - to jest idea forum. Ja osobiście wpadam raz na jakiś czas napiszę jeśli mam coś ciekawego do powiedzenia a jeśli nie mam to nie piszę i tyle.. Może inni mają podobnie
Dorciaa pozdrawiam (moja współimienniczko)![]()
Zgadzam się z Dosią - chyba nie wszystkie musimy odpowiadać na wszystkie pytania, które były zadane. Ja jestem na tym forum już od pewnego czasu i w mojej poprzedniej grupie też było tak, że nie wszystkie pytania doczekały się natychmiastowej odpowiedzi. Niektóre trzeba było zadawać po wielokroć nim ktoś je zauważył. Moim zdaniem nie ma w tym nic złego, że piszemy o sobie - w końcu po to tu jesteśmy, żeby się dzielić naszym stanem fizycznym i psychicznym. A poza tym to nie zauważyłam, żeby jakoś strasznie dużo pytań pozostawało bez odpowiedzi, ale może po prostu jestem marnym obserwatorem
Mononoke na Twoim miejscu nie przejmowałabym się tak tymi wątkami - wszystko jeszcze wyjdzie w praniu. A poza tym, jak coś komuś wpadnie na myśl, to zawsze może wątek założyć - potem się najwyżej wszystko "posprząta" i odpowiednio pogrupuje. Mnie tylko zastanawia jedna rzecz, czy my mamy jakiegoś moderatora, któryby jako tako porządku pilnował?
NatusiaMa dopisywaniem do listy zajmowała się Sawi, tylko że ostatnio coś Jej nie widać na forum...
A poza tym jeszcze trochę słabo się znamy i nie zgrałyśmy się jeszcze, mam takie wrażenie, i podejrzewam, że jak tylko to nastąpi, to rozmowy przybiorą całkiem inny tok:-)A jak to jest z watkiem zamknietym??? jak mozna uzyskac do niego dostep???
Witajcie dziewczyny,
jestem świeżynką na tym forum, więc z góry proszę o wyrozumiałość przy moich ewentualnych błędach.
Mam wielką nadzieję dołączyć do wrześniowych mamusiek, w teście dwukrotnie wyszły mi dwie krechy, ale czekam do 8 tyg i dopiero wtedy pójdę do gina, czyli za jakieś trzy tyg. Pierwsza moja ciąża skończyła się niestety poronieniem, za co przez długi czas obwiniałam lekarza, ponieważ moim zdaniem zbadał mnie zbyt brutalnie, po czym natychmiast wystąpiło krwawienie i fasolka znikła. Było to w 5-6 tyg ciąży , więc teraz (tak jaki i przy drugiej mojej ciąży) poczekam, zawsze to większe szanse, że jajeczko już nie zostanie odrzucone.
Dwa lata temu urodziłam dorodną córkę, ciąża przebiegała idealnie książkowo, także chętnie podzielę się swoim doświadczeniem ciążowym, porodowym i mamuśkowym.
Pozdrawiam wszystkie młode i te starsze przyszłe mamusie![]()

