reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

wrzesień 2011

tusienka nie wiem czy mamy moderatora,sama się zastanawiam bo chciałabym aby ktoś dopisał mnie do wątku MAM WRZEŚNIOWYCH i to poukładał względnie terminami naszych porodów. Byłoby to przejrzyście kto po kim "rodzi"
 
reklama
Wydaje mi się, że nie każdy lubuje się w częstym bywaniu na forum i odnoszeniu się do każdego tematu, uważam, że to każdego indywidualna sprawa jak i to ile ma czasu w ciągu dnia na to żeby poświęcić go na forum. Niech każdy pisze kiedy chce i ile chce według swojego uznania nie rozliczając innych - to jest idea forum. Ja osobiście wpadam raz na jakiś czas napiszę jeśli mam coś ciekawego do powiedzenia a jeśli nie mam to nie piszę i tyle.. Może inni mają podobnie

Dorciaa pozdrawiam (moja współimienniczko):)

Zgadzam się z Dosią - chyba nie wszystkie musimy odpowiadać na wszystkie pytania, które były zadane. Ja jestem na tym forum już od pewnego czasu i w mojej poprzedniej grupie też było tak, że nie wszystkie pytania doczekały się natychmiastowej odpowiedzi. Niektóre trzeba było zadawać po wielokroć nim ktoś je zauważył. Moim zdaniem nie ma w tym nic złego, że piszemy o sobie - w końcu po to tu jesteśmy, żeby się dzielić naszym stanem fizycznym i psychicznym. A poza tym to nie zauważyłam, żeby jakoś strasznie dużo pytań pozostawało bez odpowiedzi, ale może po prostu jestem marnym obserwatorem:confused:

Mononoke na Twoim miejscu nie przejmowałabym się tak tymi wątkami - wszystko jeszcze wyjdzie w praniu. A poza tym, jak coś komuś wpadnie na myśl, to zawsze może wątek założyć - potem się najwyżej wszystko "posprząta" i odpowiednio pogrupuje. Mnie tylko zastanawia jedna rzecz, czy my mamy jakiegoś moderatora, któryby jako tako porządku pilnował?

mnie nie chodzi o rozliczanie kto ile kiedy, nie mówię o odpowiadaniu każdemu...ale jeśli kieruję do kogoś konkretnego pytanie wymieniając go nickiem to chyba można odpowiedzieć tak? choćby spadaj nie twój interes;
a jeśli ktoś nie chce rozmawiać a wyłącznie o sobie pisać to od tego chyba są blogi...

dziewczyny nie przesadzajcie z tą ilością wątków bo i z tym się pogubimy... polecam notatnik w jednej karcie a forum w drugiej - u mnie zdaje to egzamin;) no i zawsze można cytować...


a i jeszcze coś - zauważyłyście że sporo z nas ma nicki na d lub m? normalnie pogubić się idzie kto jest kto:)
 
Dorciaa jeśli zwracasz się z pytaniem bezpośrednio to co innego - wypadałoby odpowiedzieć;-) Ale pisania o sobie będę broniła, bo o kim mamy pisać, jak nie o sobie i naszych fasolkach:-p A poza tym jeszcze trochę słabo się znamy i nie zgrałyśmy się jeszcze, mam takie wrażenie, i podejrzewam, że jak tylko to nastąpi, to rozmowy przybiorą całkiem inny tok:-)
 
Kurcze, ciekawe co sie dzieje z Sawi, też ja prosiłam o dopisanie mnie na liste mam wrzesniowych i nic nie odpisala...

A jak to jest z watkiem zamknietym??? jak mozna uzyskac do niego dostep???
 
Witajcie dziewczyny,
jestem świeżynką na tym forum, więc z góry proszę o wyrozumiałość przy moich ewentualnych błędach :).
Mam wielką nadzieję dołączyć do wrześniowych mamusiek, w teście dwukrotnie wyszły mi dwie krechy, ale czekam do 8 tyg i dopiero wtedy pójdę do gina, czyli za jakieś trzy tyg. Pierwsza moja ciąża skończyła się niestety poronieniem, za co przez długi czas obwiniałam lekarza, ponieważ moim zdaniem zbadał mnie zbyt brutalnie, po czym natychmiast wystąpiło krwawienie i fasolka znikła :(. Było to w 5-6 tyg ciąży , więc teraz (tak jaki i przy drugiej mojej ciąży) poczekam, zawsze to większe szanse, że jajeczko już nie zostanie odrzucone.
Dwa lata temu urodziłam dorodną córkę, ciąża przebiegała idealnie książkowo, także chętnie podzielę się swoim doświadczeniem ciążowym, porodowym i mamuśkowym.
Pozdrawiam wszystkie młode i te starsze przyszłe mamusie :):):)
 
reklama
Witajcie dziewczyny,
jestem świeżynką na tym forum, więc z góry proszę o wyrozumiałość przy moich ewentualnych błędach :).
Mam wielką nadzieję dołączyć do wrześniowych mamusiek, w teście dwukrotnie wyszły mi dwie krechy, ale czekam do 8 tyg i dopiero wtedy pójdę do gina, czyli za jakieś trzy tyg. Pierwsza moja ciąża skończyła się niestety poronieniem, za co przez długi czas obwiniałam lekarza, ponieważ moim zdaniem zbadał mnie zbyt brutalnie, po czym natychmiast wystąpiło krwawienie i fasolka znikła :(. Było to w 5-6 tyg ciąży , więc teraz (tak jaki i przy drugiej mojej ciąży) poczekam, zawsze to większe szanse, że jajeczko już nie zostanie odrzucone.
Dwa lata temu urodziłam dorodną córkę, ciąża przebiegała idealnie książkowo, także chętnie podzielę się swoim doświadczeniem ciążowym, porodowym i mamuśkowym.
Pozdrawiam wszystkie młode i te starsze przyszłe mamusie :):):)

Witamy nową mamusię:tak:

Widzę, że każdego dnia dochodzą do nas nowe osoby:) Fajnie:tak:
 
Do góry