S
sińka
Gość
Ja też na własne życzenie bym nie chciała CC, ale nie osądzam kobiet, które to robią bo każdy ma swój własny próg wytrzymałości na ból i strach. Wiadomo, że CC to normalny zabieg a po każdym zabiegu człowiek jest słaby i otumaniony lecz po porodzie SN też tak bywa. Tak czy inaczej każdy sam decyduje co dla niego najlepsze. Ja np nigdy bym się nie zdecydowała na poród SN gdyby dziecko miało ułożenie pośladkowe, moja gin mówi, że taki poród może byc nawet szybszy niż przy ułożeniu główkowym ale za to bardziej niebezpieczny. Tak samo jak ze znieczuleniem jedną nie wyobrażają sobie bez niego porodu inne wręcz nie myślą o nim:-)
Dziewczynki zapraszam na spaghetti bo właśnie makaron dochodzi;-)
Aaaa kołysanka boska ta Twoja biała kuleczka:-) moja mama by się w tym psiaku zakochała od zaraz;-)
Dziewczynki zapraszam na spaghetti bo właśnie makaron dochodzi;-)
Aaaa kołysanka boska ta Twoja biała kuleczka:-) moja mama by się w tym psiaku zakochała od zaraz;-)
Ostatnio edytowane przez moderatora:
ale moje łobuzy uwielbiają zwłąszcza ten 4-letni, mogła by jej jeśc na śniadanie, obiad, podwieczorek i kolacje

