• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

wrzesień 2011

Magic mnie tez czasami boli brzuch wiec sie nie martw :) Glowa do gory!!!

Pola tak mi przykro.... ale nie martw sie, znowu wam sie uda :)

Lina uwazaj na siebie, ja tez za kazdym razem jak jestem w ubikacji patrze na papier....
 
reklama
hej wszystkim. Ja mam zachcianki np wymyślam sobie, że chce mi się placków ziemniaczanych, robię i w rezultacie zjadam dwa i mi rosną w buzi, próbuję różne smaki bo myślę, że mi mdłośći miną i jest gorzej. Ale tak to już jest.
Czy może wiecie coś na temat zbyt wysokiego stężenia żelaza. Miałam zniszczoną tarczycę jodem radioaktywnym w 2009 roku, po wcześniejszych dwóch rzutach gravesa basedowa, teraz jestem w eutyrozie i łykam eutyroks, coraz większe dawki, bo miałam małą niedoczynność - być może ona spowodowała złe wchłanianie żelaza. Aczkolwiek z tym żelazem ciągle od roku walczę.
Poza tym powiem Wam, że wczoraj byłam poza tym na usg - bardzo bardzo się stresowałam co to będzie ale jest ok- jestem w 8 tygodniu dzidzia ma rączki, nóźki, główkę-widoczną na zdjęciu usg i ma już 2 cm hcg mam z 90 tysięcy i chciałabym bardzo aby wszystko szło dobrze. Rok temu zmarła mi mama na czerniaka więc tak myślę, że może tam na górze są dla mnie dobre Anioły i mają nade mną i nad dzidzią pieczę. Poza tym chyba coś w tym jest, bo ciągle śni mi się Mama, zdrowa i uśmiechnięta. Pozdrawiam wszystkie Mamy i ich dzidzie
 
dziuba127 ja też poza tym obsesyjnym sprawdzaniem papieru staram się rozsądnie podchodzić do ciąży. Łykam kwas foliowy i wit., na pierwszą wizytę będę się dopiero umawiała jakoś na dniach i pewnie dopiero na luty mnie zapiszą. Nie robiłam jeszcze żadnych badań, żadnej bety. Poprzednia ciąża była książkowa i wychodzę z założenia, że ta też taka będzie, robię wszystko co do tej pory, oprócz dźwigania siatek z zakupami i zrezygnowałam z ćwiczeń, bo jakoś nie czuję się komfortowo robiąc brzuszki na takim wydętym baloniku :-) i nie tańczę już tak szaleńczo jak wcześniej :-D. I jak już coś czytać to koniecznie coś optymistycznego, bo teraz hormony robią swoje, mnie teraz wszystko wzrusza, rycze jak bóbr nad książką, na tandetnym filmie, a zdarza się, że tylko o czymś smutnym pomyślę i nie mogę się powstrzymać od płaczu, ehhh.

MamaBoo to mamy podobny termin z OM. Mam nadzieję, że to prawda, co napisałaś o tym becikowym, bo już zaczęłam się stresować :szok:

katezbb ja swoją dwuletnią córeczkę już przygotowuję, mówię, że dzidzia rośnie w brzuszku u mamy i za jakiś czas będzie z nami w domku, oczywiście ona jeszcze nie wie co to znaczy "za jakiś czas" bo nie jest to określenie konkretne, ale już mówi ,że kocha dzidzię :-D to takie słodkie...

aniawos widzę, że nie tylko ja mam dziwne zachcianki, a jak już to zjem, to stwierdzam, ze to jednak nie to :zawstydzona/y::-D

BachSY jedno USG przez całą ciążę to jakaś masakra! W NFZ są trzy i to wydaje mi się mało, poprzednio chodziłam prywatnie i miałam praktycznie na każdej wizycie robione do 8 miesiąca, bo potem już nic nie widać ;-)

PolaNegri przykro mi dziewczyno, trzymam kciuki za kolejne podejście, na pewno wam się uda!:happy2:

Gosiaczek200 gratuluję zobaczenia swojej fasolki, cudne uczucie prawda? Dobrze jest myśleć, że ktoś nad nami czuwa, to dodaje otuchy i siły :tak:

Ja wczoraj cały dzień walczyłam z laurkami babciom, dziadkowi i prababci, które z założenia miała zrobić Nelka, ale wiadomo jak to dwuletnie dziecko :-D, trochę pomagała, ale potem sama musiałam się w tym babrać :-D. Trzeba było wczoraj je zrobić, bo dziadkowie daleko i poszły pocztą.
Co do doła to ja mam go ciągle ostatnio, nie dość, że czekamy na kredyt i ciągle kasa to tu to tam potrzebna, banki przeciągają wydanie decyzji i ciągle jakieś "ale" to jeszcze samochód nam padł i znów 500zł w plecy :wściekła/y: szlak może trafić człowieka...
 
ja też bęczę jak bóbr i myślałam że coś ze mną nie tak, bo się strasznie wzruszam, to znaczy bardziej niż wcześniej. Tak to zadziwiające uczucie zobaczyć takie maleństwo, patrzę na nie i się zastanawiam jak mu tam w brzuszku jest. pozdrawiam
 
Pola masz bardzo dobre podejście. Mocno trzymam kciuki aby wszystko ułożyło się po Waszej myśli.
Dziuba :-)
Ellancz pracuję w MOPS-ie więc informacje z pierwszej ręki ;-)
Gosiaczek zazdroszczę USG, jejku ja już spać nie mogę nad ranem. Budzę się przed budzikiem i patrzę w sufit, a w nocy śnią mi się dzieci. Byle do jutra;-)
Ja mam dzisiaj drugą część egzaminu zawodowego na 9.00.
Proszę o trzymanie kciuków ;-)
 
witam się z samego rana, ja znowu miałam pobudkę o 6.30, mała dziś marudna to mnie tylko wkurza że o byle co płacze, i jeszcze te bajki od samego rana męczy...
dziś jedziemy do rodziców, jak tylko ogarnę mieszkanie i wogóle się sama doprowadz e do stanu używalności społecznej...

dziewczyny - ja z natury jestem b. wrażliwa na filmach, a teraz to nawet na M jak miłość potrafię beczeć :zawstydzona/y: więc to chyba normalne w naszym stanie!

Gosiaczek - ja miałam taki moment dokładnie tak samo jak Ty! najpierw Bóg wie jakie dania, a potem jak na nie spojrzałam to mi się słabo robiło... teraz jem właściwie tylko chleb razowy z twagodiem lub Almette i pomidorem i dużo owoców - to jedyne co po czym się dobrze czuję :cool2:

Mononoke - ja nie mam już nk :-( wkurzało strasznie, więc teraz już tylko facebook ;-)
 
Dziewczyny mam mega stresa..rano się obudziłam, nie bolą cycki, nie mdli mnie..calą noc spalam..boję się że znowu coś nie tak..ryczeć mi się chce, dzwonię po 8 do swojego gina, mam nadzieję że mnie przyjmie, bo zwariuję:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry